GRUPA PTWP

Mazowsze: brakuje 1500 biegłych sądowych

  • Życie Warszawy/Rynek Zdrowia
  • 07-08-2009 12:44

Nawet trzy lata muszą czekać skrzywdzeni pacjenci na ekspertyzę biegłego. Zdobycie dla sądu zaświadczenia o chorobie graniczy z cudem.

Na liście Sądu Okręgowego dla Warszawy jest 149 biegłych lekarzy.  Małgorzata Kosicka, wiceprezes Sądu, alarmuje: lekarzy aż 32 specjalizacji nie ma w ogóle. Brakuje między innymi neurologa, okulisty, ortopedy, laryngologa. Zdesperowani sędziowie osobiście wysyłają listy do znanych profesorów, prosząc, by zostali biegłymi. Zrobili to w czerwcu, powtórzyli w lipcu. Ogłoszenie o naborze biegłych cały czas tkwi na stronach internetowych warszawskich sądów i izby lekarskiej.

– Lekarze odmawiają, bo stawki za ekspertyzy są żenująco niskie. 100-200 zł to profesor bierze za 15-minutową prywatną konsultację – mówi Andrzej Włodarczyk, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Warszawie.

Pieniądze jednak to nie wszystko. Wielu rezygnuje z funkcji biegłego, bo lekceważy się ich czas i pacjentów. Wzywani są przed oblicza sądów w różnych, często odległych miastach, gdzie po przybyciu na miejsce dowiadują się, że rozprawę odwołano.

– Na ekspertyzę trzeba czekać dwa, trzy lata – przyznaje Adam Sandauer, przewodniczący Stowarzyszenia Pacjentów Primum Non Nocere. – W sytuacjach podbramkowych prokuratorzy i sądy zwracają się do lekarzy spoza listy biegłych, dopuszcza to prawo – dodaje Katarzyna Szeska, rzecznik Prokuratury Krajowej.

Andrzej Włodarczyk szacuje, że na Mazowszu brakuje ok. 1500 lekarzy sądowych.

Czytaj więcej:    Prokuratura Krajowa |  Andrzej Włodarczyk |  Sąd Okręgowy w Warszawie |  Adam Sandauer |  lekarz sądowy |  Okręgowa Rada Lekarska w Warszawie |  wymogi wobec lekarzy sądowych |  brak lekarzy sądowych |  biegły sądowy |  SPS ZOZ Zdroje w Szczecinie

PARTNER PORTALU
partner portalu rynekzdrowia.pl
reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia