Mazowieckie: rodzice skarżą się na porodówkę w prywatnym szpitalu

Rodzice małej Lilianny twierdzą, że z powodu zaniedbań personelu szpitala w Piasecznie koło Warszawy ich córka omal nie straciła życia podczas narodzin. Sprawę bada już prokuratura.

Dziesięć dni po terminie porodu Agnieszka Burzyńska została przyjęta do Szpitala św. Anny w Piasecznie. Kiedy poczuła silny ból podbrzusza, poprosiła położne o pomoc.

Niestety mimo że w pokoju były cztery położne, żadna nie udzieliła jej pomocy. Po 30 minutach kobieta przestała czuć ruchy dziecka. Wówczas badanie KTG wykazywało, że nie słychać bicia serca dziecka.

Jak podaje Gazeta Wyborcza, lekarz przeprowadził cesarskie cięcie. Niestety dziecko musiało przejść 10-minutową reanimację z podaniem adrenaliny. Nie oddychało samodzielnie. Przewieziono je do Szpitala Klinicznego im. ks. Anny Poniatowskiej w Warszawie. Badanie USG wykazały zmiany w mózgu. Teraz nikt nie wie, jak dziewczynka będzie się rozwijała. 

Trwa w tej sprawie prokuratorskie dochodzenie.

Szpital w Piasecznie starosta wydzierżawił w 2011 r. na 25 lat prywatnej grupie EMC Instytut Medyczny. Budynek rozbudowano, otwarto nowe oddziały. Porody były bardzo promowane. W szpitalu zatrudniono jedną z najbardziej znanych warszawskich położnych. To zadziałało jak magnes. Piaseczyńska porodówka znalazła się wśród najbardziej popularnych w Warszawie i okolicach. 

Po półtora roku sławna położna zakończyła jednak współpracę ze szpitalem w Piasecznie. Dziś nie chce na ten temat rozmawiać, twierdzi, że zmienił się już zespół położnych.

Dyrektor szpitala Robert Starzec odmówił Gazecie Wyborczej komentarza z powodu trwającego śledztwa. W oświadczeniu przekazał: "Głęboko współczujemy całej rodzinie i rozumiemy, jak trudne chwile wszyscy teraz przechodzą".

Więcej: wiadomosci.gazeta.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH