Oczywiste? Nie zawsze, skoro sąd musi przypominać o prawach surogatek. Prawo stwierdza jednoznacznie: matką jest kobieta, która dziecko urodziła, a nie ta, która ma te same geny co niemowlak. Chroni więc surogatkę - stwierdza sędzia Robert Zegadło, rozważając zawiłości prawne mogące wystąpić przy okazji wynajęcia

Zastępcza matka, która urodziła komuś dziecko za pieniądze i postanowiła je zatrzymać, najprawdopodobniej decyzją sądu dostałaby dziecko z powrotem. Bo to ona z punktu widzenia prawa jest jego matką. Jeżeli mężczyzna, który ją wynajął, jest zarazem genetycznym ojcem dziecka, to na sali sądowej mogliby tylko i wyłącznie walczyć o prawo do opieki nad niemowlęciem. Bowiem oboje są pełnoprawnymi rodzicami.

Komu, w takiej spornej sytuacji przypadłoby prawo do wychowania dziecka? - pyta na swoich łamach Dziennik.

Wszystko zależy od oceny sądu. Wiek dziecka, jeżeli jest niemowlęciem, przemawia za pozostawieniem go przy matce. Na ostateczne rozstrzygnięcie mogą mieć wpływ inne okoliczności, jak osobowość czy predyspozycje wychowawcze.

Dziecko może być genetycznie nie powiązane z kobietą, która wynajęła brzuch, ale w świetle polskiego prawa to ona jest jego matką. Żadne badania genetyczne nic nie zmienią. Taki stan rzeczy dodatkowo podkreśla nowelizacja kodeksu rodzinnego, która wchodzi w życie 13 czerwca. W nowelizacji bardzo wyraźnie zostaje utrzymana zasada, która de facto już obowiązuje, że matką jest ta osoba, która dziecko urodziła, a nie ta, która ma te same geny. Matka genetyczna może tylko ubiegać się o adopcję.

W przypadku ustalania ojcostwa liczy się tylko genetyczne pokrewieństwo. Ojcem jest ten, kto według badań DNA ma geny zgodne z dzieckiem. W przypadku matki to już jednak nie działa.

Matka wynajęta, pomimo umów, jakie zawarła z nowymi rodzicami, pozostaje nadal matką narodzonego dziecka i nikt jej nie może zmusić, żeby je oddała. Więc pary, które chciałyby wynająć taką osobę, stoją na straconej pozycji. Kodeks rodzinno-opiekuńczy przesądza, że matką jest kobieta, która urodziła dziecko, w związku z tym nie ma żadnych podstaw, żeby wynajmujący mogli jej to dziecko odebrać.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH