Matka dziecka, które leczył marihuaną dr Bachański pozywa szpital  Matka dziecka pozywa szpital o przerwanie terapii. Fot. archiwum RZ

Matka dziecka leczonego środkami z marihuaną krytycznie wypowiada się o zwolnieniu dr. Marka Bachańskiego. Lekarz stracił pracę w Centrum Zdrowa Dziecka.

Powodem zwolnienia dr. Marka Bachańskiego miał być brak odpowiednich dokumentów, co miało narazić szpital na karę Narodowego Funduszu Zdrowia w kwocie 5 tysięcy złotych. Drugim powodem są publiczne wypowiedzi lekarza, które miały podważać reputacje placówki.

Dorota Gudaniec, której syn był leczony przez dr. Bachańskiego środkami z marihuaną nie wierzy w te powody i uważa, że jest to mobbing. Dlatego też kobieta pozwała Centrum Zdrowa Dziecka o narażenie życia i zdrowa swojego syna, przez przerwanie terapii - podaje Dziennik Gazeta Prawna.

Prawnik lekarza mecenas Tomasz Konczewski deklaruje walkę o przywrócenie lekarza na stanowisko. 

W lipcu br. Centrum Zdrowia Dziecka podało, że prowadzone przez dr. Bachańskiego eksperymentalne leczenie na lekoodporną padaczkę środkami zawierającymi marihuanę zostało zawieszone. 7 sierpnia władze szpitala zgłosiły sprawę do prokuratury. Zarzucają dr Bachańskiemu narażanie dzieci na utratę zdrowia.

Przypomnijmy, że sprawa dr. Bachańskiego i stosowanych przez niego metod leczenia była przedmiotem wielu komentarzy w mediach.

Jak mówił  w sierpniu Marek Balicki, były minister zdrowia, "lekarz ma prawo - wtedy, kiedy sprawdzone metody leczenia u jego pacjenta są nieskuteczne - zastosować niesprawdzoną metodę”.

Podkreślił, że prawo takie wynika z zapisów Deklaracji Helsińskiej Światowego Stowarzyszenia Lekarzy. Dokument ten dotyczy etycznych zasad prowadzenia badań medycznych z udziałem ludzi. Jeden z jego zapisów stanowi, że "podczas leczenia pacjenta tam, gdzie sprawdzone interwencje nie istnieją lub też okazały się nieskuteczne, lekarz, po zasięgnięciu porady eksperta i uzyskaniu świadomej zgody pacjenta lub jego przedstawiciela ustawowego, może zastosować interwencję o nieudowodnionej skuteczności, jeśli w ocenie lekarza daje ona nadzieję na ratowanie życia, przywrócenie zdrowia lub przyniesienie ulgi w cierpieniu”.

 Wcześniej, wypowiadając się dla mediów, w obronę dr. Bachańskiego brał też m.in. Krzysztof Łanda, prezes Fundacji Watch Health Care.

Jak tłumaczył "skandaliczne jest, jeśli ktoś nie odróżnia eksperymentu klinicznego (badania klinicznego) od eksperymentalnego użycia leku". Łanda, podobnie jak Balicki, zaznaczył, że lekarz ma obowiązek ratować chorego z zastosowaniem leku poza wskazaniami (tak było w przypadku leczenia medyczną marihuaną), gdy zarejestrowane do stosowania w danym wskazaniu leki zawiodły.

 

Więcej: www.gazetaprawna.pl

 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH