- Chcę eutanazji dla mojego dziecka. Pozwólcie Krzysiowi godnie umrzeć, tak jak Włoszce Eluanie - to dramatyczna prośba Barbary Jackiewicz, matki 40-latka cierpiącego na rzadkie powikłanie po odrze. Choroba doprowadziła do zaniku mózgu. Mężczyzna od 24 lat nie ma kontaktu ze światem.

Krzysztof Jackiewicz – tak jak Włoszka Eluana Englaro – nie ma żadnych szans na to, by wrócił do zdrowia. Właśnie ten argument stał się podstawą do bezprecedensowego wyroku włoskiego sądu najwyższego. Mimo że we Włoszech nie ma prawa do eutanazji, na początku lutego sąd pozwolił na zaprzestanie sztucznego karmienia Eluany. Stało się tak na prośbę ojca. Tego samego chce dla swojego syna Barbara Jackiewicz.

Jej syn cierpi na rzadką chorobę SSPE (zapalenie opon mózgowych, które przekształca się w zapalenie mózgu z postępującym jego zanikiem). Większość ludzi umiera po trzech latach od jej ujawnienia się. Jednak Krzysztof żyje 24 lata, od momentu, kiedy jako 16-letni chłopiec stracił w szkole przytomność. Od tej chwili czynny jest jedynie pień jego mózgu, dzięki temu mężczyzna oddycha i bije jego serce.

– Zniszczenia, jakie czyni w mózgu zmutowany wirus odry, są nieodwracalne. Po tylu latach choroby nie można się spodziewać poprawy. Wszelkie reakcje chorego, które mogą się wydawać jakimiś przebłyskami świadomości, są automatyczne – nie pozostawia złudzeń prof. Jerzy Kulczycki, neurolog, ekspert od tej rzadkiej choroby.

Krzysztof Jackiewicz ostatnią tomografię mózgu miał robioną w 1998 r. W opisie: „dużego stopnia uogólniony zanik mózgu oraz zanik móżdżku”. Kolejnych badań lekarze już nie chcieli zlecać. Nie ma sensu – mówili matce, która łudziła się jeszcze, że może jakimś cudem mózg syna zacznie się regenerować. Teraz już wie, że nic się nie da zrobić, dlatego chce walczyć o godną śmierć dla niego.

– W Polsce nie ma na to szans – mówi prof. Andrzej Zoll, były prezes Trybunału Konstytucyjnego. Jak tłumaczy, polski sędzia nie wydałby zgody na zaprzestanie karmienia, tak jak stało się to w przypadku Eluany, ponieważ nie jest ono traktowane jako uporczywa terapia. Zolla nie przekonuje również uzasadnienie, jakie wydał włoski sąd.

Zdaniem prof. Magdaleny Środy, etyka i filozofa, Barbara Jackiewicz powinna mieć prawo do ubiegania się o eutanazję syna.

– Ta historia powinna rozpocząć poważną debatę na temat eutanazji, której w Polsce brakuje –  mówi prof. Środa.

Poseł Jarosław Gowin, autor projektu ustawy bioetycznej, w którym zawarty jest zapis o tzw. testamencie życia, nie daje jednak nadziei kobiecie.

– Rozumiem ją i mam do niej wielki szacunek. Nie można jednak dla jej przypadku zmieniać prawa i dopuszczać eutanazji.

Sparaliżowany Janusz Świtaj, który jako pierwszy Polak złożył w sądzie wniosek o pozwolenie na „zaprzestanie uporczywej terapii”, zna historię Krzysztofa.

– Nie jestem za eutanazją, ale uważam, że nie można w nieskończoność przedłużać takiego cierpienia...

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH