Manipulacje przy przeszczepach w Centrum Kardiologicznym w Berlinie

W stolicy Niemiec ma miejsce kolejna afera wokół przeszczepów narządów. Dotyczy ona manipulacji dokonywanych w renomowanym Centrum Kardiologicznym, o czym donoszą berlińskie gazety Tagesspiegel i Berliner Zeitung.

Pacjenci Centrum Kardiologicznego uzyskiwali wyższe miejsca na liście oczekujących na przeszczep, ponieważ lekarze przepisywali im - niewskazane właściwie od strony terapeutycznej - silne środki nasercowe. Jedna z lekarek przepisała ok. 30 pacjentom w latach 2010-2012 wysokie dawki leków nasercowych, jakie podaje się tylko chorym znajdującym się w krytycznym stanie.

Miało to sygnalizować, że chorym pozostaje już niewiele czasu. W ten sposób pacjentom tym przyznawano wyższe miejsca na ogólnoniemieckiej liście osób oczekujących na przeszczep i pomniejszano szanse na przeżycie pacjentów, którzy rzeczywiście byli w gorszym stanie - wyjaśnia mechanizm manipulacji Gazeta Wyborcza.

W Niemczech na przeszczep oczekuje 10 tys. chorych. Jak podaje Niemiecka Fundacja Transplantacji, w RFN co osiem godzin umiera człowiek, ponieważ nie było dla niego materiału na przeszczep. W roku 2013 w całych Niemczech pobrano narządy do przeszczepu tylko od 867 osób, a liczba ta z roku na rok spada.

Więcej: www.gazeta.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH