Małopolskie: w Zakopanem rozpoczął się proces oskarżonych o pobicie ratownika Proces ws. pobicia ratownika medycznego już się rozpoczął Fot. Archiwum

Przed Sądem Rejonowym w Zakopanem rozpoczął się w czwartek (28 listopada) proces dwóch oskarżonych o pobicie ratownika medycznego. Miało ono miejsce w grudniu ub.r. podczas wezwania do narciarza poszkodowanego na stoku w Zakopanem.

Obaj mężczyźni są oskarżeni o czynną napaści na funkcjonariusza publicznego i naruszenie nietykalności cielesnej ratownika podczas wykonywania przez niego obowiązków służbowych. Po usłyszeniu zarzutów zostali aresztowani na okres dwóch miesięcy.

Jeden z oskarżonych - Fabian M. - przed sądem przyznał się częściowo do zarzucanego mu czynu. Wskazał, że miał kontakt z pokrzywdzonym. Odmówił dalszych wyjaśnień. Sąd odczytał jego wcześniejsze zeznania, z których wynikało, że drugi oskarżony - Adam B. - udzielał pierwszej pomocy poszkodowanemu, który zasłabł, natomiast ratownik, który przyjechał karetką, był agresywny i wulgarny w stosunku do ratujących poszkodowanego. Fabian M. dodał, że chce przeprosić i zadośćuczynić ratownikowi.

Z kolei Adam B. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił złożenia wyjaśnień. Z jego wcześniejszych zeznań wynika, że próbował pomóc poszkodowanemu narciarzowi przed przyjazdem karetki. Wyjaśnił, że ratownik, który przyjechał na miejsce, był agresywny i kazał się mu odsunąć, używając wulgarnych słów. Dodał, że przypadkowo uderzył ratownika i chce przeprosić za to zajście.

Poszkodowany ratownik Andrzej Stopka-Gadeja powiedział PAP na sądowym korytarzu, że kiedy chciał przeprowadzić pacjenta do karetki, został odepchnięty i przyciśnięty przez oskarżonych do płotu, po czym jeden z nich uderzył go w głowę.

Do zdarzenia doszło 26 grudnia 2018 r. na stoku narciarskim na Polanie Szymaszkowej w Zakopanem. Zakopiańscy ratownicy medyczni zostali wtedy wezwani do nieprzytomnej osoby. Gdy usiłowali zebrać informacje o poszkodowanym, oskarżeni mieli ich zaatakować i uderzyć jednego z nich w głowę. Agresorzy tłumaczyli, że zbyt długo czekali na karetkę. Po tym, jak pracownicy pogotowia wezwali policję, napastnicy uciekli.

Mężczyźni zostali zatrzymani kilka dniu później przez policję w Będzinie i w Częstochowie. Za napaść na funkcjonariusza publicznego grozi do 10 lat więzienia.

Szymon Bafia (PAP)

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.