Lubuskie: oskarżony ginekolog, który pijany przyjmował poród

Ten dyżur mógł skończyć się tragedią. Takiego zdania są biegli, którzy badali noworodka. Poród odbierał pijany ginekolog z Żar w woj. lubuskim. Zamiast przekłuć pęcherz płodowy, wbił trzykrotnie igłę w główkę dziecka - opisuje Gazeta Wyborcza.

Wszystko wydarzyło się na początku lipca 2012 r. Dlaczego tak późno prokuratorzy kończą śledztwo? Czekali m.in. na opinię biegłych, którzy mieli rozstrzygnąć, czy lekarz mógł narazić zdrowie dziecka, a nawet jego życie. Gdy ci nie zostawili na lekarzu suchej nitki, śledczy mogli ukończyć akt oskarżenia. Wkrótce ginekolog stanie przed żarskim sądem. Grozi mu 10 lat więzienia.

Ginekolog Andrzej K. dyżurował w żarskim szpitalu Na Wyspie.To, że lekarz dziwnie się zachowuje, zaważyła pielęgniarka i ojciec dziecka. I tata malucha wezwał prokuratorów. Telefon do śledczego dyżurnego znalazł na stronie prokuratury.

Niestety, lekarz zdążył już popełnić błąd. Doświadczony ginekolog-położnik postanowił przyśpieszyć poród. Miał nakłuć pęcherz płodowy. Ale przekłuł nie tylko powłokę, ale także główkę dziecka. I to jak orzekli biegli, aż trzykrotnie. Lekarz był pijany. Miał 2 promile alkoholu we krwi.

Więcej: 
www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH