Lubuskie: lekarza oskarżono, ale sądu nie ma

Mija rok od momentu, gdy Prokuratura Okręgowa w Radomiu postawiła zarzut przyjęcia łapówki sulęcińskiemu lekarzowi i radnemu sejmiku wojewódzkiego Markowi Zarębie. Do tej pory sprawa nie trafiła do sądu.

Radomska prokuratura pod koniec kwietnia 2010 roku postawiła Markowi Zarębie, obecnemu zastępcy dyrektora Szpitala Powiatowego im. Henryka Jordana w Sulęcienie, zarzut przyjęcia 5 tys. zł. łapówki od przedstawiciela jednej z firm medycznych w 2001 roku. Marek Zaręba, wówczas dyrektor szpitala, nie przyznał się do winy. Do tej pory sprawa nie tarfiła do sądu - pisze "Gazeta Lubuska".

Lekarzowi zależy na tym, żeby rozprawa wreszcie się odbyła, ponieważ dopóki jego sprawa nie trafi do sądu, nie może się bronić.  Podkreśla, że mimo postawionych zarzutów kolejny raz został wybrany przez mieszkańców regionu do sejmiku województwa.

Prokuratura nie potrafi podać terminu skierowania aktu oskarżenia do sądu. Prokurator Mariusz Potera tłumaczy, że Marek Zaręba jest jedną ze 172 osób, którym postawiono zarzuty w aferze korupcyjnej - ma ona dotyczyć pracowników firmy medycznej oraz dyrektorów, ordynatorów i pracowników wielu szpitali w Polsce. Według śledczych mieli oni w latach 2001-2006 przyjmować łapówki w zamian za "ustawianie” przetargów na zakup sprzętu medycznego.

Zdaniem Mariusza Potera śledztwo nadal trwa i nie jest możliwe, żeby w takiej sprawie zakończyło się w ciągu 2-3 lat.

Więcej: www.gazetalubuska.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH