Lublin: lekarz skazany przez sąd, w szpitalu nie wiedzieli o wyroku

W poniedziałek (11 lipca) nieprawomocnym wyrokiem skazany został na półtora roku więzienia w zawieszeniu na trzy lata i 4,5 tys. złotych grzywny jeden z lekarzy z kliniki neurochirurgii i neurochirurgii dziecięcej Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie.

Lekarz przyjmował korzyści majątkowe jako funkcjonariusz publiczny. "Gazeta Wyborcza" twierdzi, że to nie pierwszy wyrok za łapówki wobec niego. Jesienią został skazany na więzienie w zawieszeniu za przyjęcie pieniędzy i fałszowanie dokumentacji medycznej pacjentki.

Mimo drugiego wyroku lekarz wciąć pracuje z pacjentami. - Nie zostaliśmy poinformowani przez sąd i prokuraturę o tym postępowaniu. W środę (13 lipca) w trybie pilnym spotkamy się z dyrekcją i kierownikiem kliniki. Na pewno poprosimy też pana doktora o zajęcie stanowiska - powiedziała Marta Podgórska, rzeczniczka SPSK nr 4.

- Sąd ma obowiązek powiadomienia pracodawcy o treści wyroku w razie orzeczenia zakazu wykonywania zawodu, a także w przypadku aresztowania - wyjaśniła portalowi rynekzdrowia.pl sędzia Anna Adamska-Gallant, przewodnicząca IX Wydziału Karnego SR Lublin-Zachód.

Zastrzegając, że nie odnosi się do konkretnego rozstrzygnięcia, powiedziała: - Moje doświadczenie zawodowe pokazuje, że zakaz wykonywania zawodu lekarza w przypadku łapówek raczej nie jest orzekany. Chodzi o to, by nie eliminować fachowców. Stosowany jest częściej wtedy, gdy lekarz dopuści się rażącego błędu, narazi życie lub zdrowie pacjenta, co może dyskwalifikować go jako lekarza. Orzekany jest też częściej w przypadku osób, które nadużyły funkcji publicznej.

Zapytana o możliwe reakcje pracodawcy na wyrok, w którym nie orzeczono zakazu wykonywania zawodu, Anna Adamska-Gallant powiedziała, że pracodawca może rozważyć wypowiedzenie umowy o pracę np. z uwagi na utratę zaufania, bądź może nie wyciągać żadnych konsekwencji służbowych. Jest to jego suwerenna decyzja.

Kwestie powiadamiania o zakazie wykonywania zawodu reguluje art. 180 kodeksu karnego wykonawczego. Mówi on, że ”w razie orzeczenia zakazu zajmowania określonego stanowiska lub wykonywania określonego zawodu, sąd przesyła odpis wyroku właściwemu organowi administracji rządowej lub samorządu terytorialnego oraz pracodawcy albo instytucji, w której skazany zajmuje objęte zakazem stanowisko lub wykonuje objęty zakazem zawód. Jeżeli skazany zajmuje stanowisko kierownicze lub inne odpowiedzialne stanowisko, sąd przesyła odpis wyroku również właściwej jednostce nadrzędnej.”

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH