Lublin: apelacja ws. lekarzy winnych zaniedbań medycznych

Młoda pielęgniarka - zdaniem prokuratury i sądu pierwszej instancji - zmarła w wielkich bólach przez karygodne zaniedbania lekarzy. Jej rodzina chce, aby sąd odwoławczy podwyższył wyroki lekarzom i zakazał prawa do wykonywania zawodu.

25-letnia pielęgniarka z Warszawy w listopadzie 2003 roku przyjechała w odwiedziny do rodziców. Zmarła 21 listopada 2003 roku na sepsę na oddziale intensywnej terapii w Chełmie. Późniejsze śledztwo wykazało, że chełmscy lekarze zlekceważyli objawy jej choroby i nie skierowali jej na badania specjalistyczne.

Na ławie oskarżonych zasiadło sześciu lekarzy. Zostali oskarżeni o zaniedbania prowadzące do śmierci Justyny T. Doktorowi Z. dołożono zarzuty łapówkarskie. Na ławie oskarżonych stanął jeszcze jeden lekarz ze szpitala  - Edward T. Prokuratura uważa, że tuszował błędy kolegów po fachu.

Wszyscy z wyjątkiem Romana Z. pół roku temu zostali w pierwszej instancji skazani na kary więzienia. Najwyższa to rok i osiem miesięcy odsiadki w zawieszeniu na trzy lata. Żadnemu sąd w Chełmie nie zakazał wykonywania zawodu.

Od wyroku odwołali się sami skazani. Chcą, by Sąd Okręgowy w Lublinie ich uniewinnił, ewentualnie zarządził ponowny proces. Termin rozprawy apelacyjnej nie jest jeszcze znany. Wyroki zaskarżył także pełnomocnik rodziny Justyny T. Bliscy pielęgniarki domagają się dla doktorów zakazów wykonywania zawodu (na okres powyżej trzech lat) i podwyższenia kar "w zawiasach".

Więcej: wiadomosci.gazeta.pl 

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH