Łódzkie: policja zatrzymała 19-latka podejrzanego o napady na apteki

Łódzcy policjanci zatrzymali 19-latka, tegorocznego maturzystę, który może mieć na koncie ponad 20 napadów na apteki w Łodzi i w okolicach. Decyzją sądu został aresztowany. Grozi mu kara do 12 lat więzienia.

Napastnik wybierał małe apteki, terroryzował personel przedmiotem przypominającym broń i kradł od kilkuset do 2 tys. zł. Na razie przyznał się do kilkunastu napadów - poinformowała w niedzielę (15 lipca) rzeczniczka łódzkiej policji podinspektor Joanna Kącka.

W pierwszym półroczu br. na terenie Łodzi, ale także w Zgierzu, Koluszkach, Justynowie, Ksawerowie, Andrespolu oraz Zduńskiej Woli doszło łącznie do 19 napadów bądź usiłowań napadów na apteki. Były to niewielkie placówki, z reguły znajdujące się w mało uczęszczanych rejonach. Jak informuje Kącka, policjanci analizując wszystkie te przypadki uznali z dużym prawdopodobieństwem, iż napadów dokonuje jeden i ten sam mężczyzna.

Z relacji farmaceutek wynikało, że chodzi o osobę w wieku około 25 lat, szczupłej budowy ciała, z charakterystycznymi śladami na twarzy po trądziku. Policja analizowała m.in. monitoringi miejskie, badano ślady kryminalistyczne.

Do kolejnych trzech napadów doszło kilka dni temu na terenie łódzkich dzielnic Bałuty i Śródmieście. W końcu policjantom udało się ustalić podejrzanego, którym okazał się 19-letni łodzianin. Dotychczas nie był on notowany.

Według policji 19-latek został zatrzymany na głównej ulicy Łodzi - Piotrkowskiej i był zupełnie zaskoczony. Podczas zatrzymania był nietrzeźwy; miał 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Podczas przeszukań policjanci znaleźli przedmioty, które potwierdzają udział 19-latka w napadach na apteki. Mężczyzna usłyszał zarzuty rozbojów; przyznał się do kilkunastu napadów wskazując miejsca, gdzie ich dokonał. Według policji zarzuty prawdopodobnie zostaną rozszerzone o kolejne rozboje.

19-latek przyznał, że zrabowaną gotówkę wydawał na rozrywki i spłatę zaciągniętych długów, a inspirował się podobnymi historiami opisywanymi przez media. Z ustaleń policji wynika, że zastraszał pracowników aptek pistoletem pneumatycznym na plastikowe kulki.

Łódzki sąd - na wniosek Prokuratury Rejonowej Łódź-Bałuty - zastosował wobec 19-latka areszt tymczasowy na trzy miesiące. Młodemu mężczyźnie grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH