Łódzkie: pijana matka urodziła pijane dziecko

4,5 promila alkoholu we krwi miał noworodek urodzony przez pijaną 24-latkę w Tomaszowie Mazowieckim (Łódzkie). Dziecko w ciężkim stanie trafiło do szpitala w Łodzi. Postępowanie w tej sprawie prowadzi policja pod nadzorem tomaszowskiej prokuratury

Jak poinformowała w środę (15 maja) rzeczniczka łódzkiej policji podinsp. Joanna Kącka, we wtorek po południu lekarz tomaszowskiego szpitala poinformował policję, że na oddział przyjęta została kompletnie pijana 24-latka w zaawansowanej ciąży.

Kobieta trafiła do szpitala kilka godzin wcześniej, po tym jak zasłabła w sklepie monopolowym. Badanie wykazało w jej organizmie 2,6 promila alkoholu. - Stan upojenia, w którym się znajdowała - według lekarzy - zagrażał życiu i zdrowiu jej nienarodzonego dziecka - wyjaśniła Kącka.

Kobieta niezwłocznie została poddana cesarskiemu cięciu. Na dwa tygodnie przed wyznaczonym terminem urodziła chłopca. Badanie krwi pępowinowej wykazało u dziecka 4,5 promila alkoholu. Maluch w ciężkim stanie trafił do Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego im. Marii Konopnickiej w Łodzi.

Według lekarzy stan dziecka jest ciężki, ale ustabilizował się.

Jak mówił dziennikarzom zastępca dyrektora szpitala ds. lecznictwa Zbigniew Jankowski, lekarze robią wszystko, aby usunąć alkohol z organizmu dziecka. W środę nad ranem stężenie wynosiło jeszcze pół promila.

W ocenie lekarzy, cesarskie cięcie było w tym przypadku konieczne, żeby uratować życie dziecka. Nie wiadomo jednak, jakie spustoszenie w jego organizmie wywołał alkohol, który wypiła matka.

Dochodzenie w tej sprawie prowadzi policja pod nadzorem prokuratury. Jak powiedziała zastępca Prokuratora Rejonowego w Tomaszowie Maz. Katarzyna Tomczyk, obecnie prowadzone jest ono w kierunku narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Grozi za to kara do pięciu lat więzienia.

- Matka dziecka zostanie przesłuchana, kiedy zgodzą się na to lekarze - dodała Tomczyk.

Według policji 24-latka miała oświadczyć, że pokłóciła się ze swoim 28-letnim partnerem i poszła do znajomych, gdzie piła alkohol. Później kupiła jeszcze alkohol w sklepie i tam zasłabła.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH