Łódzkie: 10 miesięcy w zawieszeniu za narażenie życia noworodka

Na karę 10 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu skazał sąd w Skierniewicach b. ordynatora oddziału ginekologiczno-położniczego miejscowego szpitala za narażenie życia noworodka, który urodził się martwy.

Prokuratura, która oskarżyła 63-letniego obecnie lekarza o nieumyślne spowodowaniu śmierci noworodka, nie wyklucza wniesienia apelacji od tego nieprawomocnego wyroku.

- Prokurator zwrócił się o pisemne uzasadnienie orzeczenia, po jego otrzymaniu rozważy wniesienie apelacji - powiedział rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania, który podał w czwartek (22 stycznia) informację o wyroku.

Sąd uznał lekarza za winnego narażenia dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Orzekł wobec niego karę 10 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na dwa lata i grzywnę w wysokości 2 tys. zł. Na dwa lata zakazał mu także wykonywania zawodu lekarza.

Śledztwo w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci dziecka wszczęto po tym, gdy w grudniu 2012 r. w szpitalu w Skierniewicach młoda kobieta urodziła martwą dziewczynkę. Sekcja zwłok wykazała, że dziecko zmarło w wyniku niedotlenienia. W ocenie biegłych lekarze za późno zdecydowali się na cesarskie cięcie.

Jak ustalono, kobieta po raz pierwszy trafiła do skierniewickiego szpitala dwa tygodnie wcześniej ze skierowaniem od lekarza prowadzącego, który zalecił wcześniejsze zakończenie ciąży. Była wówczas w 37. tygodniu ciąży i rozpoznanie uzasadniało wcześniejszy poród. Zalecenia do jego przeprowadzenia wynikały także z rekomendacji Zespołu Ekspertów Polskiego Towarzystwa Ginekologicznego.

Z opinii wydanej przez Katedrę i Zakład Medycyny Sądowej w Poznaniu wynika, że po przyjęciu ciężarnej do szpitala nie wdrożono właściwego postępowania terapeutycznego. Zastrzeżenia budził także zakres przeprowadzonych badań.

Według specjalistów wydłużenie ciąży powyżej 38. tygodnia powodowało wzrost zagrożenia obumarciem płodu. Mimo to kobieta wypisana została do domu, a termin porodu określony został na 5 grudnia. Przy wypisie zalecono, żeby kobieta stawiła się w szpitalu dwa dni wcześniej. Zostało wówczas przyjęta na Oddział Patologii Ciąży, ale poród nie został wywołany.

Dramat nastąpił 6 grudnia. Według śledczych około godziny 7 rano kobieta zaczęła odczuwać bóle, jednak położna oceniła wówczas, że nie jest to akcja porodowa. Podczas przeprowadzonego godzinę później badania nie stwierdzono już tętna płodu. Wtedy dopiero zapadła decyzja o przeprowadzeniu cesarskiego cięcia, ale było już za późno. Dziecko na skutek niedotlenienia, wynikającego ze zmniejszenia się przepływu pępowiny, urodziło się martwe.

Z protokołu sekcji zwłok wynika, że śmierć dziecka nie była skutkiem urazu mechanicznego czy wady rozwojowej. Była to ciąża podwyższonego ryzyka, natomiast przebiegała prawidłowo. Rok wcześniej, ta sama kobieta, w związku z taką samą diagnozą urodziła w skierniewickim szpitalu martwe bliźniaki.

W śledztwie oskarżony nie przyznał się do zarzutu i odmawiał złożenia wyjaśnień. Za zarzucane mu czyny grozi kara do 5 lat więzienia.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.