Łódź: trzeci proces anestezjologa ws. śmierci dziesięciolatki

Łódzki Sąd Okręgowy uchylił w czwartek (13 października) wyrok uniewinniający anestezjologa Dariusza P., oskarżonego o narażenie ponad 9 lat temu życia i zdrowia 10-letniej dziewczynki, która zmarła po zastosowaniu narkozy podczas zabiegu stomatologicznego. Sprawa ponownie trafi do sądu pierwszej instancji. Był to drugi proces w tej sprawie.

Do tragedii doszło w czerwcu 2002 roku w prywatnej przychodni w Łodzi. Podczas zabiegu stomatologicznego u 10-letniej Oli z zespołem Downa zastosowano całkowite znieczulenie. Dziewczynka nie wybudziła się jednak z narkozy. Pomimo reanimacji prowadzonej w przychodni, w karetce i w szpitalu, dziecka nie udało się uratować. Prokuratura oskarżyła anestezjologa Dariusza P. o narażenia życia i zdrowia dziewczynki. Ustalono, że podczas zabiegu m.in. nie było pełnego monitorowania akcji serca, nie było też pielęgniarki anestezjologicznej. Lekarz nie przyznaje się do winy. 

W pierwszym procesie sądy obu instancji uniewinniły anestezjologa. Jednak po wniesieniu kasacji przez pełnomocnika oskarżyciela posiłkowego - ojca Oli - Sąd Najwyższy uchylił wyrok i zwrócił sprawę do ponownego rozpoznania. W czerwcu br. Sąd Rejonowy dla Łodzi Śródmieścia ponownie uniewinnił anestezjologa i także tym razem apelację wniósł pełnomocnik ojca dziecka.

Sąd Okręgowy w wydziale odwoławczym uwzględnił apelację i uchylił wyrok, co oznacza, że konieczny będzie trzeci proces. Sąd podkreślił, że w sprawie były trzy opinie biegłych lekarzy, w tym dwie rozbieżne opinie zespołów z Gdańska i Łodzi, które miały odpowiedzieć na pytanie o związek przyczynowy pomiędzy uchybieniami a narażeniem życia dziecka. W ocenie sądu przeprowadzona za pomocą wideokonferencji konfrontacja biegłych nie doprowadziła do wyjaśnienia tych rozbieżności i dlatego Sąd Rejonowy musi sprawę rozpoznać ponownie. 

Jak zaznaczył sędzia Leszek Steć, nie będzie konieczności ponownego przesłuchania świadków, bowiem w sprawie najważniejsze są opinie biegłych.

- Konieczne jest doprowadzenie do ponownej ich konfrontacji. Jeżeli będą w dalszym ciągu istniały rozbieżności, to należy dopuścić dowód z kolejnej opinii - mówił sędzia.


Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH