Łódż: trzech lekarzy przed sądem ws. śmierci pacjenta Oskarżonym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności Fot. Archiwum RZ

Przed łódzkim sądem rozpoczął się we wtorek (6 października) proces trzech lekarzy, z których jeden oskarżony jest o nieumyślne spowodowanie śmierci 23-latka. Pacjent zmarł po zabiegu korekcji nosa i przegrody nosowej. Dwóch pozostałych oskarżono o narażenie mężczyzny na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia.

Z ustaleń śledczych wynika, że w lipcu 2010 r. 23-latek przyjęty został w jednym z łódzkich szpitali, gdzie poddano go zabiegowi prostowania przegrody nosa. Kilkadziesiąt minut po operacji nastąpiło pogorszenie stanu chorego, wezwano zespół ratowniczy. Mimo prób ratowania życia, pacjent zmarł.

Dyrekcja placówki powiadomiła o jego śmierci prokuraturę. W sprawie wszczęte zostało śledztwo. Z opinii wydanej po przeprowadzeniu sądowo-lekarskiej sekcji zwłok wynika, że do zgonu mężczyzny doprowadziła "ostra niewydolność oddechowa spowodowana masywną aspiracją krwi do płuc".

W sprawie przesłuchano licznych świadków, zabezpieczono dokumentację medyczną, a następnie zasięgnięto opinii Zakładu Medycyny Sądowej w Warszawie ws. oceny prawidłowości działania służb medycznych. Jak wynika z opinii biegłych, w trakcie i po zakończeniu zabiegu nie zapewniono zabezpieczenia krwawienia (hemostazy), co należy traktować, jako niezachowanie należytej staranności i ocenić w kategoriach błędu medycznego. Nie została oznaczona również grupa krwi.

Kolejną nieprawidłowością było umieszczenie mężczyzny bezpośrednio po przebudzeniu w znieczuleniu ogólnym, w ogólnej sali chorych. Zgodnie z obowiązującymi zasadami postępowania anestezjologicznego chory winien zostać umieszczony w sali wybudzeniowej.

Powinien być pod stałą opieką wykwalifikowanej pielęgniarki anestezjologicznej, a w razie potrzeby - anestezjologa, a jego czynności życiowe winny być monitorowane. Na oddziale chirurgii plastycznej nie było sal pooperacyjnych, co nie pozwalało na objęcie pacjenta właściwą opieką i stworzyło zagrożenie dla jego życia.

W oparciu o dokonane ustalenia, ówczesny ordynator Chirurgii Plastycznej oraz ordynator Anestezjologii i Intensywnej Terapii oskarżeni zostali o narażenie 23-latka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. W przypadku lekarza przeprowadzającego zabieg, oskarżenie dotyczy nieumyślnego spowodowania śmierci.

Oskarżonym grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH