Sąd Okręgowy w Łodzi, uchylił wyrok w procesie czterech pielęgniarek, oskarżonych o kierowanie w 2008 roku nielegalnym strajkiem w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym im. Barlickiego w Łodzi
Sprawa ponownie trafi do sądu pierwszej instancji. Uzasadnienie wyroku, podobnie jak i rozprawa apelacyjna, było niejawne. W ub. roku łódzki sąd rejonowy warunkowo umorzył postępowanie wobec kobiet na okres od roku do dwóch lat, ale nakazał im zapłacenie na rzecz szpitala od 1,5 tys. zł do 4 tys. zł.
Apelację od tego wyroku wniósł zarówno obrońca pielęgniarek, który domagał się ich uniewinnienia, jak i pełnomocnik szpitala, który chciał skazania pielęgniarek, a nie warunkowego umorzenia postępowania.
Do strajku pielęgniarek doszło we wrześniu 2008 r. Strajkujące domagały się podwyżki płac do poziomu 2-3,5 tys. zł w zależności od stażu pracy i stanowiska. Szefowie placówki uznali, że strajk był nielegalny i naraził szpital na stratę miliona złotych.
Po zbadaniu sprawy prokuratura także uznała, że strajk był nielegalny, bo został przeprowadzony wbrew przepisom ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Czterem pielęgniarkom - członkom zarządu związku zawodowego - zarzucono kierowanie nielegalnym protestem. Wszystkie zostały zwolnione z pracy.
Czytaj więcej: Uniwersytecki Szpital Kliniczny im. Barlickiego w Łodzi | strajk pielęgniarek i położnych | wyrok w sprawie łódzkich pielęgniarek
Wadowice: rozpoczęła się rozbudowa szpitala