Łódź: sąd skazał byłą dyrektor szpitala oskarżoną o korupcję Fot. Archiwum

Na karę 2 lat pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata skazał we wtorek (31 marca) Sąd Okręgowy w Łodzi b. dyrektor jednego z łódzkich szpitali Bożenę W. Kobieta jest oskarżona o przyjęcie 22 tys. zł łapówki od przedstawicieli amerykańskiego koncernu medycznego Stryker.

Bożena W. miała od tego uzależnić spłatę długu placówki wobec firmy za dostarczony wcześniej sprzęt medyczny.

Kobieta nie przyznała się do winy, ale dobrowolnie poddała się karze. Sąd wymierzył jej dodatkowo grzywnę w wysokości 22 tys. zł i nakazał zwrot przyjętej korzyści majątkowej - poinformował PAP prokurator Tomasz Tadla z katowickiej prokuratury, która skierowała w tej sprawie akt oskarżenia.

Do winy przyznały się dwie inne osoby oskarżone w tej sprawie - b. księgowa firmy Stryker i b. dyrektor finansowy tej spółki. Oboje opowiedzieli śledczym o wręczeniu łapówki i skorzystali z nadzwyczajnego złagodzenia kary. Prokuratura wystąpiła do sądu o odstąpienie od wymierzenia kary dla b. księgowej i 40 tys. zł grzywny dla b. szefa finansowego spółki. Sąd uwzględnił oba wnioski. Wyrok nie jest prawomocny.

Dwoje kolejnych oskarżonych - syn Bożeny W., któremu zarzucono pranie pieniędzy z przestępstwa oraz b. główna księgowa spółki Stryker - nie przyznają się do winy. Ich proces będzie toczył się przed łódzkim sądem. Może im grozić do ośmiu lat więzienia.

Bożena W. nie jest już dyrektorką w łódzkim szpitalu, ale nadal w nim pracuje.

Akt oskarżenia w tej sprawie skierowała do łódzkiego sądu katowicka prokuratura, która prowadzi śledztwo obejmujące szpitale w całym kraju. Zasadnicza część postępowania dotyczy korupcji przy przetargach na dostawę sprzętu ortopedycznego firmy Stryker.

Według prokuratury, w tym przypadku do przyjmowania korzyści doszło w latach 2004-2005. Bożena W. miała uzależnić spłatę długu za dostarczony już placówce sprzęt od otrzymania określonej kwoty pieniędzy. Zostały one przelane na rachunek syna dyrektorki. Firma Stryker podpisała z nim umowę na pewne czynności, które w rzeczywistości nie były wykonywane. Chodziło o uzasadnienie przelewania pieniędzy na jego konto.

To tylko jeden z wątków śledztwa, które dotychczas objęło - łącznie ze skazanymi przez łódzki sąd - ok. 20 osób. Są to przedstawiciele firmy Stryker, lekarze i osoby podejmujące decyzje finansowe w szpitalach w różnych częściach Polski. Według śledztwa przyjmowali oni łapówki w różnych formach m.in. w postaci opłacenia wyjazdu na koncert Erica Claptona do Londynu, wycieczki do Ameryki Południowej czy sfinansowania studiów. Firma Stryker we wszystkich tych placówkach wygrywała przetargi.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH