Jak już informowaliśmy w portalu rynekzdrowia.pl, w poniedziałek (14 listopada) została zatrzymana 54- letnia Ewa I., lekarz psychiatra, prowadząca w śródmieściu Łodzi prywatny gabinet lekarski. We wtorek (15 listopada) lekarka usłyszała w prokuraturze 84 zarzuty.
Łódzka prokuratura wystąpiła o jej aresztowanie. Lekarce grozi do 10 lat więzienia.
Przypomnijmy, że Ewa I. to jedna z głównych podejrzanych z grona 64 osób zatrzymanych w tej sprawie w ostatnich dniach przez Centralne Biuro Antykorupcyjne. Kobieta miała być przesłuchana już w poniedziałek (14 listopada), ale uskarżała się na różne dolegliwości. Została przebadana przez biegłych z Zakładu Medycyny Sądowej oraz biegłych innych specjalności, którzy pozwolili na jej udział w czynnościach procesowych.
Prokurator przedstawił Ewie I. zarzuty dotyczące pomocnictwa w oszystwie, głównie wyłudzenia zasiłków chorobowych na szkodę ZUS w łącznej kwocie ponad 500 tys. zł, wystawiania fałszywych zaświadczeń i przyjmowania korzyści majątkowych.
- Podczas przesłuchania podejrzana nie przyznała się do żadnego z zarzucanych jej przestępstw i złożyła obszerne wyjaśnienia. Prokurator skierował do sądu wniosek o jej tymczasowe aresztowanie - powiedział rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania.
Sąd ma rozpoznać wniosek w środę (16 listopada).
Czytaj więcej: przestępstwo | wyłudzenia | zarzuty dla lekarki
Wstępne ustalenia: pacjent zmarł w wyniku przetoczenia niewłaściwej krwi w łódzkim szpitalu