Łódź: proces ws. śmierci pacjenta - tych błędów można było uniknąć? Zdaniem oskarżycieli lekarz nieprawidłowo opatrzył ranę, a ordynatorzy mieli dopuścić się zaniedbań organizacyjnych. Fot. archiwum

Proces w sprawie 23-latka, który zmarł w wyniku prostej operacji nosa, zakończył się w poniedziałek (30 stycznia br.) w Sądzie Rejonowym Łódź-Śródmieście.

Trzech oskarżonych lekarzy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 im. Norberta Barlickiego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi wyroki ma usłyszeć w lutym.

Po operacji przegrody nosowej w lipcu 2010 r. 23-letni pacjent nagle doznał krwotoku i zmarł. Biegli ustalili, że krew nie tylko dostała się do płuc, lecz także wypełniła drogi oddechowe, co spowodowało zatrzymanie akcji serca.

Jak informuje Dziennik Łódzki, prokurator zażądała dla oskarżonych po 8 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata, po 10 tys. zł grzywny oraz 4-letniego zakazu zajmowania kierowniczych stanowisk w służbie zdrowia. Broniąca oskarżonych adwokat wnioskowała o ich uniewinnienie.

Zdaniem oskarżycieli lekarz nieprawidłowo opatrzył ranę, co wpłynęło na przebieg krwotoku. Z kolei ordynatorzy dopuścili się zaniedbań organizacyjnych, bowiem na ich oddziale nie było sali pooperacyjnej, przez co pacjent został narażony na utratę życia.

Na ławie oskarżonych zasiedli: 68-letni lekarz, który operował, 76-letnia ordynator oddziału klinicznego chirurgii plastycznej i 72-letni ordynator oddziału klinicznego anestezjologii i intensywnej terapii.

Wyrok ma zostać ogłoszony w lutym.

Więcej: www.dzienniklodzki.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH