Łódź: ponowny proces pielęgniarek za nielegalny strajk

Przed łódzkim Sądem Rejonowym znów ruszył proces czterech pielęgniarek, oskarżonych o kierowanie w 2008 r. nielegalnym strajkiem w szpitalu im. Barlickiego w Łodzi.

Sprawa ponownie trafiła na wokandę po tym, jak w maju 2010 r.  Sąd Okręgowy w Łodzi uchylił wyrok sądu pierwszej instancji, który warunkowo umorzył postępowanie wobec kobiet na okres od roku do dwóch lat, ale nakazał im zapłacenie na rzecz szpitala od 1,5 tys. do 4 tys. zł.

Apelację od tego wyroku wnieśli zarówno obrońcy, którzy domagali się uniewinnienia pielęgniarek, jak i pełnomocnik szpitala, który chciał ich skazania, a nie warunkowego umorzenia postępowania. Proces odwoławczy był niejawny.

Do strajku pielęgniarek w Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym nr 1 im. N. Barlickiego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi doszło we wrześniu 2008 r. Protestujące domagały się podwyżki płac do poziomu 2-3,5 tys. zł w zależności od stażu pracy i stanowiska. Podczas protestu strajkujące pielęgniarki zbierały się w holu szpitala. W tym czasie pacjentami opiekowali się lekarze, pielęgniarki oddziałowe oraz te, które nie przyłączyły się do akcji.

Po 11 dniach strajk zawieszono i zawarto porozumienie z dyrekcją, która w międzyczasie złożyła doniesienie do prokuratury o podejrzeniu nielegalności strajku. Dyrekcja wyliczyła, że protest pielęgniarek naraził szpital na stratę 1 miliona złotych.

Po zbadaniu sprawy prokuratura uznała, że strajk był nielegalny, ponieważ został przeprowadzony wbrew przepisom ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych. Według śledczych nie dochowano terminu powiadomienia pracodawcy o rozpoczęciu protestu. Poza tym prokuratura uznała, że w referendum strajkowym wzięło udział mniej niż 50 proc. załogi.

Czterem pielęgniarkom z zarządu związku zawodowego, który przeprowadził protest zarzucono kierowanie nielegalnym strajkiem. Pielęgniarki zapewniały, że organizując protest były przekonane, że jest on legalny, o czym przekonała je opinia radcy prawnego. Po przedstawieniu kobietom zarzutów dyrekcja szpitala zwolniła je dyscyplinarnie.

W grudniu 2009 r. Sąd Rejonowy w Łodzi uznał racje prokuratury odnośnie referendum strajkowego. W ocenie sądu strajk powinno się ogłosić na podstawie wyników referendum przeprowadzonego wśród wszystkich pracowników szpitala.

W ocenie sądu oskarżone naruszyły obowiązujące przepisy, ale działały z nieświadomością, która wynikała z opinii radcy prawnego. Sąd nie zgodził się natomiast z zarzutem prokuratury, że pielęgniarki zbyt późno powiadomiły dyrekcję szpitala o proteście.
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH