Łódź: pielęgniarka wygrała ze szpitalem

Uniwersytecki Szpital Kliniczny nr 1 im. Barlickiego w Łodzi musi zapłacić 8 tys. szefowej związku zawodowego pielęgniarek, która została zwolnione z lecznicy za zorganizowanie strajku.

W 2008 roku w "Barlickim" pielęgniarki ogłosiły strajk domagając się podwyżek od 200 do 1000 zł. Pierwszego dnia kilkadziesiąt z nich na dwie godziny odeszło od łóżek pacjentów i zebrało się w holu pod gabinetem dyrekcji. Każdego dnia wydłużały strajk o godzinę. Protestowały tak 11 dni - przypomina Gazeta Wyborcza.

Zanim doszło do porozumienia, prof. Piotr Kuma, dyrektor szpitala, zawiadomił prokuraturę, że strajk może być nielegalny, bo pielęgniarki przeprowadziły referendum tylko w swojej grupie zawodowej.

Winą dyrekcja obciążała przede wszystkim Małgorzatę Hirzewską, szefową związku zawodowego pielęgniarek w szpitalu. Według dyrekcji, organizując strajk pielęgniarek, związek spowodował poważne utrudnienia i straty finansowe opiewające na ponad 1,2 mln zł.

Dyrektor zwolnił dyscyplinarnie pielęgniarki za "drastyczne naruszenie obowiązków pracowniczych". Sprawa trafiła aż do Sądu Najwyższego. Sąd zaś postanowił, że zwolnione mają wrócić na poprzednie stanowiska.

We wtorek zapadł wyrok w kolejnym procesie cywilnym. Sąd podzielił argumentację szefowej związku i przyznał rację, że jej zwolnienie było przejawem dyskryminacji. Szpital będzie musiał zapłacić Hirzewskiej 8 tys. zł - podaje gazeta.

Więcej: www.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH