Łódź: kary w zawieszeniu ws. "afery dializowej"

Na kary trzech i ośmiu miesięcy więzienia w zawieszeniu skazał w poniedziałek (28 listopda) łódzki sąd okręgowy b. ordynatora oddziału dializ szpitala im. Kopernika w Łodzi, Janusza F., oraz Marię T. za tzw. oszustwo kapitałowe.

Sprawa dotyczyła środków do produkcji płynu do dializ. Oskarżeni mają także zapłacić grzywny: Janusz F. - 4 tys. zł, a Maria T. 10 tys. zł.

Sąd uniewinnił lekarza od zarzutu stworzenia zagrożenia dla życia i zdrowia pacjentów, a Marię T. od zarzutu wytwarzania substancji do dializ bez koncesji. Oskarżeni od początku nie przyznawali się do winy. Wyrok nie jest prawomocny.

Sprawa wyszła na jaw w sierpniu 2004 roku, kiedy łódzka policja zatrzymała Janusza F., ówczesnego ordynatora oddziału dializ Szpitala im. M. Kopernika w Łodzi. Według ustaleń śledztwa, mężczyzna wraz ze swoją znajomą Marią T. mieli oszukać szpital, wprowadzając go w błąd w sprawie jakości środków do produkcji płynu do dializ.

Przystępując do przetargu Maria T. oświadczała, że są to atestowane odczynniki najwyższej jakości. W rzeczywistości - zdaniem śledczych - atestów nie miały i były konfekcjonowane w niewłaściwych warunkach sanitarnych. Para miała współpracować ze sobą od 1998 roku do czerwca 2003 roku.

Janusz F. wyjaśniał przed sądem, że nigdy nie wprowadzał w błąd szpitala, co do jakości kupowanych od Marii T. komponentów do produkcji koncentratu płynu dializacyjnego. Jego zdaniem wytwarzany płyn był poddawany dwukrotnemu badaniu. Dopiero po sprawdzeniu jego składu był podawany pacjentom. Według niego, płyn był dobrej jakości, a świadczyć o tym może fakt, że w ośrodku, którym kierował, "przeżycie pacjentów" było większe niż średnia krajowa.

Sąd skazując Janusza F. na trzy miesiące i Marię T. na osiem miesięcy pozbawienia wolności - oboje w zawieszeniu na dwa lata - zmienił kwalifikację prawną zarzucanych czynów na tzw. oszustwo kapitałowe, które dotyczy przetargu publicznego. Uniewinnił lekarza od zarzutu stworzenia zagrożenia dla życia i zdrowia pacjentów, a Marię T. od zarzutu wytwarzania substancji do dializ bez koncesji.

Sąd uznał, że środki do produkcji płynu nie były lekami ani materiałami medycznymi i nie podlegały Prawu farmaceutycznemu. Sąd nie znalazł też dowodów na to, że płyn dializacyjny mógł zaszkodzić pacjentom. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH