Prokuratura wyjaśnia okoliczności powstania obrażeń u dwumiesięcznego dziecka, które trafiło do szpitala w Łodzi. Chłopiec ma pękniętą podstawę czaszki i liczne siniaki. Jego rodzice zostali zatrzymani.

Jak poinformował w niedzielę (6 listopada) PAP rzecznik łódzkiej prokuratury prok. Krzysztof Kopania, chłopiec, który miał liczne obrażenia na ciele trafił do szpitala w sobotę ok. godz. 23. Został przywieziony przez rodziców do Ośrodka Pediatrycznego im. M. Konopnickiej SP ZOZ Centralnego Szpitala Klinicznego Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Oświadczyli, że dziecko spadło z wersalki.

- Lekarz zakwestionował ich wyjaśnienia. Według niego mało prawdopodobne było, aby tego typu obrażenia mogły powstać we wskazanych przez nich okolicznościach. Zawiadomiono policję - powiedział rzecznik prokuratury. Zaznaczył jednocześnie, że to jest wstępna ocena lekarza i dlatego za wcześnie jest na wnioski.

Policja zatrzymała rodziców chłopca: 26-letniego mężczyznę i jego 30-letnią żonę - mieszkańców Zgierza. Ojciec dziecka miał w organizmie 0,4 promila alkoholu, matka była trzeźwa. Chłopiec jest ich jedynym dzieckiem.

Kopania poinformował, że dziecko ma być przebadane przez biegłego, a jego opinia powinna być znana w poniedziałek. Wtedy też ma być wiadomo więcej o stopniu obrażeń dziecka, czasie i okolicznościach ich powstania.

Dodał, że policja przeszukała już mieszkanie w Zgierzu, w którym mieszkała rodzina.

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH