Łódź: dozory i zakaz opuszczania kraju dla lekarzy podejrzanych o korupcję

Dozory policji i zakaz opuszczania kraju zastosowała łódzka prokuratura wobec ośmiu lekarzy podejrzanych o korupcję, których w środę (23 stycznia) zatrzymało CBA. Jedna z lekarek musiała wpłacić kaucję w wysokości 100 tys. zł. Podejrzanym grożą kary do 8 lat więzienia.

O zastosowanych środkach zapobiegawczych poinformował w czwartek (24 stycznia) PAP rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej Krzysztof Kopania.

Na polecenie prokuratury okręgowej funkcjonariusze CBA zatrzymali w środę ośmiu lekarzy z publicznych placówek ochrony zdrowia z Łodzi, Zgierza i Brzezin. Zatrzymania miały związek ze śledztwem ws. przyjmowania przez lekarzy łapówek w zamian za wystawianie recept na konkretne leki refundowane, produkowane przez firmę GlaxoSmithKline.

Wśród podejrzanych w wieku od 49 do 60 lat jest sześć kobiet i dwóch mężczyzn. Wszyscy usłyszeli zarzuty o charakterze korupcyjnym - przyjmowania korzyści majątkowych, bądź obietnic tego typu korzyści w kwotach od tysiąca do nawet 15 tys. zł.

Po przesłuchaniach wszyscy zostali zwolnieni do domu. W przypadku 7 lekarzy prokuratura zastosowała dozory policji i zakazała im opuszczania kraju. Wobec lekarki, podejrzanej o przyjęcie 15 tys. zł łapówek, zastosowano dodatkowo poręczenie majątkowe w wysokości 100 tys. zł - powiedział Kopania.

Prokuratura nie udziela informacji, czy podejrzani przyznali się do winy.

Śledztwo w tej sprawie łódzka prokuratura wraz z CBA prowadzi od lutego ubiegłego roku. Według prokuratury sprawa dotyczy lat 2010-2012 i chodzi m.in. o realizację programu "Patron". Firma - przystępującym do programu placówkom ochrony zdrowia - użyczała sprzęt diagnostyczny do wykonywania badań spirometrycznych.

Zdaniem prokuratury przedstawiciele firmy podpisywali umowy z lekarzami, którzy zobowiązywali się do przeprowadzenia - po godzinach pracy - szkolenia dla pacjentów w zakresie diagnostyki i leczenia chorób układu oddechowego. Zakładały one wynagrodzenie - najczęściej było to 500 zł. Niejednokrotnie umowy te - w ocenie śledczych - miały jednak charakter pozorny i nie były realizowane, a w dacie zawierania umowy potwierdzano także jej wykonanie.

W przesłanym w lipcu PAP oświadczeniu firma GlaxoSmithKline poinformowała, że zgłaszane przez pracowników potencjalne nieprawidłowości były wyjaśniane w postępowaniu wewnętrznym, które nie potwierdziło większości zarzutów. "Szczególnie krzywdzącymi" GSK nazwała zarzuty dotyczące programu "Patron" - firma zaznaczyła, że nie służył on zawieraniu transakcji pomiędzy spółką a lekarzami.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.