Łódź: dochodzenie ws. narażenia zdrowia i życia dzieci przez szpital

Prokuratura Rejonowa Łódź-Bałuty wszczęła dochodzenie w sprawie narażenia dzieci, przebywających w oddziale onkologicznym szpitala im. M. Konopnickiej, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia.

Prokuratura wszczęła czynności sprawdzające w tej sprawie po artykule w łódzkim dodatku Gazety Wyborczej, w którym opisano dramatyczną sytuację na oddziale onkologicznym dla dzieci do lat pięciu w Klinice Onkologii i Hematologii Dziecięcej Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 4 im. M. Konopnickiej w Łodzi. Ostatecznie prokuratura zdecydowała, że konieczne jest wszczęcie postępowania w tej sprawie.

- Dochodzenie prowadzone jest pod kątem narażenia dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia bądź ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Trwają czynności procesowe w tej sprawie - powiedział Krzysztof Kopania, rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej.

Dodał, że w piątek (24 lutego) został przesłuchany dyrektor szpitala; w sobotę mają zostać przesłuchani rodzice hospitalizowanych dzieci. Śledczy zabezpieczyli dokumentację zarówno dotyczącą dzieci hospitalizowanych w oddziale, jak i dotyczącą organizacji oddziału onkologicznego.

Za narażenie dzieci na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia grozić może kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Gazeta napisała, że na oddziale onkologicznym dla najmłodszych dzieci doszło do przeniesienia pacjentów po ciężkiej chemioterapii z izolatek do wieloosobowej sali; izolatki zostały puste.

Działania te były skutkiem konfliktu pomiędzy kierującą oddziałem prof. Elżbietą Zielińską a pozostałym personelem. Także rodzice nie chcieli oddawać dzieci pod opiekę prof. Zielińskiej. Władze szpitala odsunęły więc Zielińską od kierowania oddziałem. Profesor nie pogodziła się z tą decyzją. Oddała sprawę do sądu i wygrała.

W ubiegłym tygodniu sąd pracy w Łodzi nakazał szpitalowi w ciągu siedmiu dni przywrócić prof. Zielińską do pracy na stanowisku ordynatora oddziału. Dyrektor szpitala prof. Jerzy Stańczyk z wyrokiem się nie zgodził i złożył skargę kasacyjną, jednak nakaz sądowy wykonał. Oddział podzielono i przenosząc dzieci do innych boksów "wygospodarowano" na nim miejsce dla prof. Zielińskiej.

W komunikacie dla mediów dyrekcja szpitala poinformowała, że zmiana boksów, w których hospitalizowano dzieci odbyła się zgodnie z zaleceniami przekazanymi przez lekarzy oraz dyrekcję szpitala tak, by było to bezpieczne dla dzieci.

Według dyrekcji dzieci są pod dobrą opieką lekarzy onkologów, którzy mają do dyspozycji wszystkie wolne łóżka w szpitalu, w tym izolatki. Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH