Łódź: dlaczego nie wykryto powikłania ciąży?

Mieszkanka Łodzi chodziła w ciąży bliźniaczej z jednym martwym dzieckiem. Drugie urodziło się w stanie śmierci klinicznej. Trwa dochodzenie prokuratorskie.

Prokuratura Regionalna w Łodzi ma ustalić, czy w czasie ciąży nie doszło do narażenia bliźniąt na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia.

Jak informuje RMF, przesłuchano już pierwszych świadków w tej sprawie - rodzinę i personel medyczny. Prokuratura zabezpieczyła również dokumentację medyczną. Wkrótce zostaną powołani biegli, którzy ocenią czy nie doszło do zaniedbań w prowadzeniu ciąży.

Przed porodem pacjentka badała się regularnie i nie wykryto u niej żadnych nieprawidłowości. Dopiero gdy poczuła się gorzej i skorzystała z prywatnej wizyty u lekarza, okazało się, że jedno z jej dzieci nie żyje od dwóch do sześciu tygodni. Poród przez cesarskie cięcie odbył się w połowie września 2015 roku.

Drugie z bliźniąt urodziło się z poważnie uszkodzonym mózgiem. Ma mózgowe porażenie dziecięce, padaczkę, oczopląs i inne schorzenia. Nie siada, nie przewraca się, nie raczkuje. Słabo widzi.

Więcej: www.rmf24.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH