Łódź: czy ratownik medyczny zachował się niegodnie? W przenoszeniu pacjenta pomagali sąsiedzi, którzy twierdzą, że zdarzenie wyglądało inaczej. Fot. PTWP

Trwa postępowanie wyjaśniające kierownictwa łódzkiego pogotowia wobec ratownika, który miał obrazić pacjenta chorego na nowotwór. Ratownik zaprzecza.

Do zdarzenia doszło 28 lutego. Matka 64-letniego mężczyzny wezwała do niego pogotowie ratunkowe, po tym jak chory od dłuższego czasu mężczyzna stracił kontakt z rzeczywistością.

Karetka dotarła na miejsce w ciągu 9 minut. Ratownicy zastali tam przerażający bałagan. Mimo tego zespół ratownictwa medycznego udzielił pomocy pacjentowi, który był bardzo zaniedbany i wyniszczony. Zdecydował też, że chorego trzeba zabrać do szpitala. Transportowano go na płachcie ratowniczej i na klatce schodowej przełożono na nosze.

W przenoszeniu pacjenta pomagali sąsiedzi, którzy twierdzą, że zdarzenie wyglądało inaczej. Według ich relacji ratownicy wyciągali chorego za ręce i nogi, położyli na gołym betonie na klatce schodowej. Leżał tam, dopóki nie podjechali z noszami. Kiedy jeden z sąsiadów zapytał ratownika, do jakiego szpitala zawiozą chorego, wówczas miał usłyszeć w odpowiedzi „najlepiej to na śmietnik” oraz „a ch.., zdychaj”.

Edyta Wcisło, rzeczniczka Wojewódzkiej Stacji Ratownictwa Medycznego w Łodzi przyznała, że wobec ratownika toczy się postępowanie dyscyplinarne, ponieważ niezależnie od warunków, w jakich miała miejsce interwencja, takie zachowanie było niedopuszczalne.

Więcej: www.dzienniklodzki.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH