Łódź: czy fałszowano dokumentację medyczną?

Mieszkaniec Łodzi zarzuca miejscowej przychodni fałszowanie dokumentacji medycznej. Jak twierdzi mężczyzna, w placówce, do której się nie zapisywał, istnieje jego karta choroby z wymyśloną historią leczenia. Sprawa skończy się w prokuraturze.

Sprawa wyszła na jaw przypadkiem, gdy mężczyzna chciał się zapisać do lekarza w przychodni, do której należał od dłuższego czasu. Wtedy dowiedział się, że jakiś czas temu przeniósł się do innej placówki i obecnie tam musi się dalej leczyć.

Problem w tym, że jak zapewnia łodzianin, żadnych przenosin nie było, a deklaracja, która została złożona w innej lecznicy, została sfałszowana. 

Skarga w tej sprawie trafiła do łódzkiego biura NFZ. Jeśli zajdzie podejrzenie o fałszerstwo - przekażemy sprawę prokuraturze - mówi Gazecie Wyborczej Beata Aszkielaniec, rzecznik Łódzkiego OW NFZ.

Skarżący mężczyzna ma zamiar sam zawiadomić organy ścigania. Za fałszowanie dokumentów grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Więcej: www.gazeta.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH