Łódź: były dyrektor szpitala stanie przed sądem za niegospodarność

Według prokuratury Józef T. naraził Wojewódzki Specjalistyczny Szpital im. Kopernika na stratę niemal 40 mln zł, kiedy był dyrektorem tej placówki.

Grozi mu kara 10 lat więzienia. Jak poinformował w środę (7 kwietnia) PAP rzecznik Prokuratury Okręgowej w Łodzi Krzysztof Kopania, akt oskarżenia w tej sprawie trafił do łódzkiego Sądu Okręgowego.

Śledczy zarzucili Józefowi T. popełnienie czterech przestępstw tzw. karalnej niegospodarności; dotyczą one okresu od stycznia 2003 roku do marca 2006 roku. Według prokuratury, w tym czasie T. - nadużywając swoich uprawnień dyrektora placówki i niedopełniając obowiązków - doprowadził do wyrządzenia w mieniu szpitala szkody majątkowej przekraczającej 39,9 mln zł.

Pierwszy z zarzutów dotyczy zawarcia przez Szpital im. Kopernika umowy ze spółką „Kopernik" na wykonanie świadczeń zdrowotnych z zakresu kardiologii interwencyjnej. Zdaniem prokuratury, umowa została zawarta pomimo braku zagwarantowania środków finansowych na pokrycie zobowiązań w tym zakresie i wbrew negatywnej opinii wojewódzkiego konsultanta w dziedzinie kardiologii co do potrzeby utworzenia nowego podmiotu realizującego tego typu świadczenia.

Ta negatywna opinia uniemożliwiła refundację działalności tej pracowni przez NFZ. Tymczasem, zgodnie z zawartą ze spółką umową, szpital - mimo braku kontraktu z NFZ na tego typu świadczenia - miał miesięcznie płacić spółce ryczałt - niemal 1,2 mln zł za świadczenie usług diagnostycznych, bez względu na to, jak dużo świadczeń zostało wykonanych i ile one kosztują. W sumie placówka została zobowiązana do zapłaty spółce ponad 26 mln zł.

Kolejne ponad 13 mln zł szpital miał stracić - zdaniem śledczych - na nieuzasadnionych ekonomicznie umowach poręczenia, na podstawie których został zobowiązany do spłaty zadłużenia spółki „Kopernik".

Śledztwo prowadziła łódzka Prokuratura Okręgowa i delegatura ABW. Zostało ono wszczęte po doniesieniu złożonym przez zarząd województwa łódzkiego o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez odwołanego w grudniu 2005 roku dyrektora placówki Józefa T. (Urząd Marszałkowski jest organem założycielskim placówki).

Jak powiedział Kopania, Józef T. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów. Oświadczył, że „przyświecała mu wizja polepszenia statusu szpitala i wprowadzenia usług adekwatnych do rangi placówki".

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH