Śledczy z łódzkiej prokuratury zbadają, czy pracownicy Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 nie popełnili błędu, wypuszczając we wtorek (13 stycznia) 67-letniej pacjentki z izby przyjęć. Kobieta zmarła kilka godzin po powrocie do domu.

Jak informuje Dziennik Łódzki, zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa złożył w prokuraturze syn kobiety. Poinformował śledczych, że jego matka we wtorek rano straciła przytomność. Zaniepokojona rodzina wezwała pogotowie, które przewiozło kobietę do izby przyjęć szpitala klinicznego.

Po kilkugodzinnym pobycie w izbie przyjęć, nie dopatrzono się podstaw do hospitalizacji, zalecając, po kilku dniach, wizytę u lekarza rodzinnego. Po powrocie do domu, stan zdrowia kobiety uległ dalszemu pogorszeniu.

Więcej: www.dzienniklodzki.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH