Limanowa: sąd stwierdził, że zwolnienie ordynatora było bezprawne Ordynator ze szpitala w Limanowej domagał się uznania za niezgodne z prawem dyscyplinarnego zwolnienia. Sprawę wygrał. Fot. Archiwum

Sąd Pracy w Nowym Sączu stwierdził, że dyrekcja Szpitala Powiatowego w Limanowej zwolniła ordynatora niezgodnie z prawem. Rodzina zmarłej pacjentki podejrzewała, że lekarz pracował pijany, ale ten zniknął przed przyjazdem policji. Wyrok nie jest prawomocny.

Jak przypomina Dziennik Polski, dyrekcja zwolniła lekarza po śmierci 78-letniej pacjentki, która trafiła do szpitala po tym, jak 22 grudnia 2014 r. spadła ze schodów. Bliscy zmarłej zaalarmowali policję, gdyż podejrzewali, że ordynator i drugi z anestezjologów są pod wpływem alkoholu. Kiedy pojawiła się policja ordynator wraz z drugim dyżurującym lekarzem, zniknął.

Na 30 godzin ślad po nich zaginął. Później sami zgłosili się na policję. Zaprzeczyli, że pili alkohol. Nagłe opuszczenie miejsca pracy tłumaczyli złym samopoczuciem.

Ordynator domagał się uznania za niezgodne z prawem dyscyplinarnego zwolnienia i odszkodowania należnego mu zgodnie z kodeksem pracy w wysokości 3 miesięcznych pensji. Sprawę wygrał. Sąd stwierdził, że wyrzucenie z pracy doświadczonego anestezjologa nie było oparte na żadnych prawnych podstawach, a szpital zachował się pochopnie i nieodpowiedzialnie.

W uzasadnieniu sąd zaznaczył, że kiedy doszło do tych wydarzeń, lekarz pełnił obowiązki służbowe w ramach umowy-zlecenia, która wiązała go z zewnętrzną firmą, dlatego wypowiedzenie w trybie dyscyplinarnym w ogóle nie mogło wchodzić w grę. Ponadto lekarz, opuszczając oddział, nie pozostawił pacjentów bez opieki, gdyż zapewnił zastępstwo.

Więcej: www.dziennikpolski24.pl

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH