Limanowa: lekarze przed sądem ws. śmierci bliźniaków

Sąd Rejonowy w Limanowej zajął się sprawą śmierci bliźniaków, które w maju 2012 r. urodziły się martwe.

Sprawa dotyczy kobiety, która na oddział ginekologii i położnictwa zgłosiła się w siódmym miesiącu ciąży z powodu odejścia wód płodowych. Całą noc czekała na pomoc. Gdy ją w końcu otrzymała, bliźniaki były martwe.

Według zeznań kobiety zgłosiła się ona do szpitala, zaraz po tym, jak odeszły jej wody. Na ginekologii dyżur miała Urszula D. Uznała, że poród powinien być naturalny, choć lekarz, prowadzący ciążę sugerował cesarskie cięcie. Kobiecie zrobiono KTG. Nie wykazało niczego niepokojącego, choć kobieta podkreślała, iż ma wrażenie, że jej bliźniaki przestają się ruszać.

Pacjentka całą noc walczyła z bólem. Na oddziale zrobiło się nerwowo dopiero po porannym obchodzie, gdy zrobiono jej USG. Tętno dzieci było nie wyczuwalne. Dopiero wtedy zdecydowano się na cesarskie cięcie. Niestety dzieci już nie żyły.

Prokuratura ówczesnego ordynatora oddziału Jacka W. i jego zastępcę Leszka P. oskarżyła o nieumyślne narażenie matki i płodu na utratę życia. Na pełniącej dyżur Urszuli D. ciąży zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Grozi za to do pięciu lat więzienia. Lekarze nie przyznają się do winy i odmówili składania wyjaśnień.

Więcej: www.gazetakrakowska.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH