Jarosław Gowin, który kieruje działającym przy premierze zespołem ds. bioetyki, powtórzył we wtorek PAP, że PO nie jest zainteresowana pracami nad projektem klubu Lewicy w sprawie refundacji zapłodnienia in vitro (do trzeciej próby) przez Narodowy Fundusz Zdrowia.

Według niego wypracowywane są „całościowe rozwiązania” dotyczące m.in. finansowania in vitro. Mają się one znaleźć w projekcie ustawy bioetycznej, który jeszcze w tym roku trafi do Sejmu.

- Platforma musi sobie odpowiedzieć na pytanie, czy wpisze się w ową niedobrą tendencję, którą cechowała się przedtem Liga Polskich Rodzin, Prawo i Sprawiedliwość, czy zechce kontrolować i poddawać restrykcjom seksualność Polaków - mówiła Izabela Jaruga-Nowacka (Lewica) podczas środowej konferencji prasowej w Sejmie, odnosząc się do słów Gowina.

Posłanka Lewicy argumentowała, że niepłodność została przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) uznana za chorobę społeczną. Przypomniała też, że rok temu za refundacją zapłodnienia in vitro z budżetu państwa opowiedziała się minister zdrowia Ewa Kopacz.

- Minął rok, a refundacji nie ma, a co więcej - zaczynamy się zastanawiać, co w ogóle dalej z leczeniem i prawami pacjentów do korzystania z tej metody - dodała Jaruga-Nowacka.

Rzecznik ministerstwa zdrowia Jakub Gołąb powiedział w środę PAP, że resort nie będzie wypowiadał się w sprawie in vitro do momentu zakończenia prac przez zespół ds. bioetyki. Zaznaczył, że ma to nastąpić w październiku. - Wtedy zostaną przedstawione pewne konkluzje dotyczące finansowania in vitro - powiedział Gołąb.

Według Izabeli Jarugi-Nowackiej „wszędzie na świecie, w krajach UE” zapłodnienie pozaustrojowe jest refundowane w różnym zakresie i wymiarze.

Posłanka zwróciła jednocześnie uwagę, że koszt jednej próby zapłodnienia in vitro to 10 tysięcy złotych. Jak dodała, wielu par nie stać na to, by taki zabieg sfinansować we własnym zakresie. - Miało nam się żyć lepiej, wszystkim. Tymczasem okazuje się, że będzie się żyło lepiej tylko tym, którym i tak się żyje nieźle, czyli tym, których i tak stać na zapłodnienie pozaustrojowe - stwierdziła.

Wiceszefowa SLD Katarzyna Piekarska zaznaczyła, że w sprawie refundacji in vitro Lewica jest „zdeterminowana”. - Mamy taką nadzieję, że pani minister Kopacz stanie po naszej stronie, że przekona swoich kolegów, że pozostają w błędzie - dodała Piekarska.

Jak powiedziała Jaruga-Nowacka państwo powinno być neutralne światopoglądowo i najwyższy czas, aby politycy w Polsce „przestali się bać głosu biskupów”. Dodała, że ludzie, którzy przestrzegają społecznej nauki Kościoła, nie muszą decydować się na zapłodnienie in vitro.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH