Lew-Starowicz: nie wiem, gdzie będą leczeni pedofile

Krajowy konsultant w dziedzinie seksuologii twierdzi, że nie wie nic o przepisach wykonawczych do ustawy o leczeniu pedofilów.

1 czerwca ma wejść w życie ustawa o przymusowym leczeniu przestępców seksualnych. Obecnie w resorcie zdrowia są przygotowywane przepisy wykonawcze.

– Ma być ogłoszony konkurs na oddziały, w których pedofile będą leczeni, ale ja nic nie wiem na ten temat – mówi portalowi rynek zdrowia.pl prof. Zbigniew Lew-Starowicz, krajowy konsultant w dziedzinie seksuologii. –Wiem tylko, że ma być ogłoszony konkurs na wybór ośrodków, w których pedofile będą leczeni. Nikt jednak ze mną nie konsultuje, np. warunków, jakie powinny te ośrodki spełniać. Obawiam się, że skończy się na wyborze ofert najtańszych, co może sprawić, że cały wysiłek związany z wdrożeniem takiego leczenia pójdzie na marne...

W Ministerstwie Zdrowia twierdzą, że projekt przepisów wykonawczych jest na wstępnym etapie konsultacji, dlatego profesor Starowicz, jako konsultant krajowy, nie został jeszcze włączony do prac.

Ustawa o przymusowym leczeniu przestępców seksualnych przewiduje zaostrzenie odpowiedzialności karnej za przestępstwa przeciwko wolności seksualnej i obyczajności popełniane wobec osób poniżej 15. roku życia (gwałt pedofilski) lub członków najbliżej rodziny (gwałt kazirodczy). Zakłada uznanie gwałtu na takich osobach za zbrodnię, za co grozi kara od trzech lat więzienia.

Zgodnie z ustawą, o potrzebie leczenia pedofila ma decydować sąd na sześć miesięcy przed przewidywanym warunkowym zwolnieniem lub przed wykonaniem kary. W przypadku gwałtu na osobie poniżej 15. roku życia lub osoby najbliższej umieszczenie w zakładzie zamkniętym lub skierowanie na leczenie ambulatoryjne ma być obligatoryjne.

Przewidziane jest też karanie propagowania tzw. dobrej pedofilii,  czyli przekonywania, że kontakty seksualne z dziećmi nie muszą ich krzywdzić. Czyn taki ma być zagrożony karą do dwóch lat więzienia. Taką samą karą ma być zagrożone składanie przez internet małoletniemu propozycji seksualnych.
Zmiana wprowadza ponadto, m.in. zakaz potajemnego utrwalania i rozpowszechniania w internecie nagich wizerunków osób lub przebiegu kontaktów seksualnych.

Według szacunków Ministerstwa Sprawiedliwości i Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego, terapii wymaga obecnie 2 tys. pedofilów. Co roku przybywa kilkunastu nowych. Mają oni być leczeni w wytypowanych w konkursie ośrodkach.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH