GRUPA PTWP

Lekarze chcieli obrony przed pomówieniami i agresją - mają rzeczników praw

  • Katarzyna Rożko/Rynek Zdrowia
  • 26-02-2010 06:03

Do takich deklaracji sceptycznie podchodzi Adam Sandauer, przewodniczący Stowarzyszenia Pacjentów „Priumum non nocere”. W jego opinii powołanie rzecznika praw lekarza przy izbie lekarskiej to koncepcja błędna.

– Izba lekarska jest samorządem zawodowym powołanym na mocy konstytucji, by sprawować nadzór nad jakością wykonywania zawodu. Samorząd ma takie narzędzia jak sąd lekarski i rzecznik odpowiedzialności zawodowej, dla rozpatrywania konfliktów pomiędzy obywatelami i członkami korporacji. Jeśli chce mieć jednocześnie rzecznika praw lekarza, to podważy to jego neutralność przy rozpatrywaniu konfliktów pomiędzy lekarzami a pacjentami – uważa Adam Sandauer.

Kiedy mowa o nieszczęściu
Zdaniem Sandauera należy dążyć do tego, by tworzone prawo minimalizowało ilość powstających konfliktów. To jednak wymaga uruchomienia rzeczywistej pomocy medycznej i socjalnej dla poszkodowanych, aby nie byli oni zmuszani do szukania pomocy w sądzie.

– Jeśli tym, którzy doświadczyli zawinionego czy niezawinionego nieszczęścia, zostałaby udzielona natychmiastowa pomoc, to zniknie, lub będzie zmniejszona skala konfliktów, zniknie też część wypowiedzi w mediach i spraw sądowych – podkreśla.


Czytaj więcej:    Adam Sandauer |  Okręgowa Izba Lekarska w Krakowie |  Kujawsko-Pomorska Okręgowa Izba Lekarska |  agresja pacjentów |  pomówienie |  rzecznik praw lekarza |  Jerzy Jakubiszyn

Brak komentarzy

PARTNER PORTALU
partner portalu rynekzdrowia.pl
reklama
Przetargi
Wyszukiwarka ofert przetargów UZP
Praca
Wyszukiwarka ofert pracy
Copyright by Rynek Zdrowia