Według policji w przypadku, gdy dojdzie do pomyłki, lekarz zgłaszający podejrzenie przemocy wobec dziecka nie ponosi żadnych konsekwencji.
Policja nie ma danych statystycznych o liczbie przypadków przemocy wobec dzieci zgłoszonych przez lekarzy. Pewne jednak jest to, że wiele takich informacji trafia ze szpitali. Zaniepokojenie lekarza i jego zdecydowana reakcja może nawet uratować dziecku życie.
Często jednak sam musi wtedy rozstrzygać dylemat: czy Marysia rzeczywiście spadła ze schodów, czy może faktycznie ktoś zrobił jej krzywdę?
O zgłaszanie przypadków przemocy wobec dzieci apelował do samorządu lekarskiego jeszcze w ubiegłym roku Rzecznik Praw Dziecka. Samorząd lekarski przekazał swoim członkom wystąpienie RPD i przedstawił sprawę w wydawanych przez siebie czasopismach.
Jak tłumaczy portalowi rynekzdrowia.pl Grażyna Puchalska, oficer prasowy Komendy Głównej Policji, apel ten jest nadal aktualny: – Nawet jeżeli jest to tylko podejrzenie, to lekarz powinien zgłosić nam taką sprawę.
Lepsza pomyłka
– Lekarz zawiadamia nas jedynie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, obowiązkiem policji jest sprawdzenie czy do niego doszło. Lepiej gdy lekarz nawet się pomyli, niż gdy nie zareaguje – mówi Grażyna Puchalska.
Informuje, że w przypadku, kiedy dojdzie do pomyłki, lekarz zgłaszający podejrzenie przemocy wobec dziecka nie ponosi żadnych konsekwencji. – Powinien zawsze mieć poczucie, że postąpił jak należy i dobrze, iż zareagował – dodaje oficer prasowy.
Lekarze jednak często wtedy, kiedy nie są pewni czy dziecko jest ofiarą przemocy obawiają się zgłaszać podejrzeń policji, ponieważ boją się reakcji policji wobec rodziny dziecka, a także uwikłania w sprawę, w razie pomyłki.
– Nie ma uniwersalnej recepty na to jak mają zachować się policjanci w takim przypadku, wszystko zależy od sytuacji, którą zastaną na miejscu. Będzie to reakcja adekwatna do sytuacji. Czasami wystarczy rozmowa z dorosłymi i wyjaśnienie sytuacji, innym razem w przypadku ewidentnego zagrożenia będą to działania bardziej radykalne – wyjaśnia Grażyna Puchalska.
Przeczulenie albo ignorancja
Dzieci będące ofiarami skrajnych przypadków przemocy, jeżeli przeżyją, trafiają do szpitali. To tam najczęściej na oddziałach chirurgicznych lekarze walczą o ich życie.
Zdaniem prof. Andrzeja Kamińskiego, ordynatora Oddziału Kardiochirurgii i Chirurgii Ogólnej z Blokiem Operacyjnym i Pododdziałem Intensywnej Opieki Medycznej w Dziecięcym Szpitalu Klinicznym w Warszawie, lekarz powinien zachować delikatność i takt w momencie kiedy jedynie podejrzewa stosowanie przemocy wobec dziecka, a sytuacja nie jest jednoznaczna, choć oczywiście powinien zareagować zdecydowanie w przypadkach ewidentnych.
Czytaj więcej: Komenda Główna Policji | przemoc w rodzinie | przemoc wobec dzieci | zgłaszanie przypadków przemocy
Jest sprzęt, nie ma kontraktu