Lekarz, sprawca wypadku, był pijany i na psychotropach

Sebastian N., lekarz z Lublina, który wjechał w trzy samochody stojące na czerwonym świetle na jednym z lubelskich skrzyżowań i próbował uciekać, był nie tylko kompletnie pijany. W jego krwi wykryto ślady silnego leku psychotropowego w dawce dwa razy większej niż przewidziana do terapii.

Do zdarzenia doszło 25 marca. Lekarz kierujący bmw staranował trzy samochody stojące na czerwonym świetle. Sebastian N. nie pozwolił się zbadać alkomatem. Był mocno wstawiony. Później ustalono, że stężenie alkoholu w jego krwi rosło, co oznacza, że wypił dużą ilość przed kolizją. Mniej więcej godzinę po niej miał aż 2,29 promila.

Jak ustaliła Gazeta Wyborcza, policjanci właśnie dostali wyniki badań na obecność narkotyków w organizmie okulisty. Potwierdzają przypuszczenia śledczych. U lekarza wykryto niezwykle silny lek psychotropowy, 10 razy mocniejszy od relanium. Według biegłych dawka psychotropu była dwukrotnie wyższa niż norma przy zwykłej terapii. Co więcej, medykament wykazuje "toksyczny synergizm" z alkoholem. 

Sebastianowi N. oprócz zarzutu jazdy w stanie nietrzeźwym zostanie postawiony zarzut jazdy po użyciu środków narkotycznych. Lek, który wziął, jest wymieniony w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii.

Lekarz w przeszłości już dwa razy tracił prawo jazdy: raz za kierowanie samochodem po kieliszku oraz z powodu przekroczenia dopuszczalnego limitu punktów karnych. 

Więcej: wiadomosci.gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH