Lekarz odpowie za niewłaściwe postępowanie z pacjentem?

Lekarz ze Szpitala Wolskiego w Warszawie, dr S., przez którego - według opinii ekspertów - pacjentowi z zawałem obumarło pół serca, stanie przed sądem lekarskim. Sprawę do rzecznika odpowiedzialności zawodowej skierował szpital, po skardze pacjenta. Sprawą zajmuje się też prokuratura.

Okręgowy rzecznik odpowiedzialności zawodowej prof. Zbigniew Czernicki, neurochirurg, który badał sprawę, właśnie zakończył postępowanie wnioskiem o ukaranie dr. S. Stawia lekarzowi 4 zarzuty: niewłaściwe postępowanie z pacjentem, niewłaściwe leczenie, zastosowanie niewłaściwych leków, opieszałość (to główny zarzut, podkreśla profesor). Są takie same jak wnioski konsultantów krajowych, kardiologa i ratownika medycznego.

Prof. Kosewski, u którego już lekarz z karetki stwierdził, że to zawał (zrobił kardiogram), powinien od razu zostać przewieziony na kardiologię, a nie na SOR, z czerwonym kodem, czyli jako "pacjent w stanie bezpośredniego zagrożenia życia". Mimo to dr S. zamiast - zgodnie z procedurą - od razu skonsultować się z kardiologiem, zlecił kolejne EKG (jednoznacznie wykazało zawał).

Potem, też wbrew procedurze, skierowanie pacjenta na kardiologię doktor S. uzależnił od wyników badania krwi. Jednak ich wykonanie zlecił dopiero 21 minut po przyjęciu na SOR. Potem podał niewłaściwe leki (to opinia konsultantki wojewódzkiej ds. kardiologii prof. Hanny Szwed). Wreszcie nie zainteresował się wynikami krwi (potwierdzały zawał) przez ponad godzinę. Natomiast profesor stanowczo kilka razy domagał się, by się nim ktoś zajął.

Dr S. nie przyznaje się do winy.

Więcej: www.gazeta.pl

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH