Lekarz SOR nie przyjął dziecka ze złamaną ręką

Matka 6-letniego dziecka, które złamało rękę i nie udzielono mu pomocy domaga się ukarania lekarza SOR z Samodzielnego Publicznego Wielospecjalistycznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Stargardzie Szczecińskim.

Dziewczynka upadła na chodnik, po wypadku z mamą poszła do szpitala. Lekarz dyżurny SOR stwierdził, że ręka nie jest złamana, tylko stłuczona. Odesłał ją do przychodni, tam lekarz dał skierowanie.

Dziecko z matką wróciło ponownie do SOR. Lekarz dyżurny stwierdził, że nie będzie narażał dziecka na szkodliwe działanie promieni rtg, dziewczynka poszła do domu.

Rano wróciła do SOR ze zdjęciem wykonanym poza szpitalem. Przyjął ją inny lekarz i kazał zrobić prześwietlenie. To wykazało, że dziecko ma złamanie nasady bliższej kości łokciowej.

Policja prowadzi dochodzenie w sprawie nieudzielenia przez lekarza SOR pomocy 6-latce.

Więcej: www.gs24.pl

 

 

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH