Kujawsko-Pomorskie: przydałoby się finansowe dyscyplinowanie pacjentów? Jak nie prośbą, to może (finansową) groźbą...

Dyrektorzy przychodni chcą, by pacjenci, którzy nie odwołują umówionych wizyt lekarskich, płacili karę.

– To niezgodne z prawem – stwierdza w rozmowie z Gazetą Pomorską Barbara Nawrocka, rzeczniczka prasowa Kujawsko-Pomorskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ.

Pacjenci zapisują się do kilku specjalistów i nie odwołują wizyt, na które nie zamierzają przyjść. Za niestawienie się w wyznaczonym terminie nie ponoszą żadnych konsekwencji.

Zgodnie z ustawą o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych z dnia 27 sierpnia 2004 r., art. 20, pkt. 9: „W przypadku gdy świadczeniobiorca nie może stawić się u świadczeniodawcy (...) lub gdy zrezygnował ze świadczenia opieki zdrowotnej, jest on obowiązany niezwłocznie powiadomić o tym świadczeniodawcę”.

Rzecznik oddziału Funduszu przeznaje, że pacjenci łamią w ten sposób prawo, ale przepisy nie precyzują sankcji karnych.

Szefowie lecznic zgłaszają do NFZ propozycję nakładania kar finansowych na niesfornych pacjentów. Na to jednak prawo nie zezwala.

Dobrym rozwiązaniem byłby sprawny system informatyczny, który pokazywałby, u ilu specjalistów zapisany jest pacjent. Obecnie dokładna rejestracja kolejek jest możliwa do zastosowania tylko w przypadku operacji zaćmy lub endoplastyki stawu biodrowego

Więcej w Gazecie Pomorskiej.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH