Krzysztof Grzegorek, który w poniedziałek (2 czerwca) podał się do dymisji, zapowiedział, że jest gotów zrzec się także immunitetu.

Sprawa ma związek ze śledztwem trwającym w Prokuraturze Okręgowej w Radomiu. Chodzi o ustawianie przetargów na dostawy sprzętu dla szpitala w Skarżysku-Kamiennej, w którym były wiceminister zdrowia był ordynatorem oddziału ginekologiczno-położniczego, a następnie dyrektorem. Miejscowy przedsiębiorca Andrzej G. oraz trzej pracownicy firmy Johnson&Johnson, sami oskarżeni o udział w zakazanym procederze, twierdzą, że Krzysztof Grzegorek wziął od firmy łapówkę w wysokości ponad 22 tys. zł.

- Nie brałem nigdy udziału w wyjazdach i szkoleniach organizowanych przez firmy farmaceutyczne, nie wspominając o łapówkach – mówił wczoraj wieczorem na antenie TVN  Krzysztof Grzegorek. – Andrzej G. jest człowiekiem bardzo chorym i nawet w sytuacji, w której walczę o życie, nie mam prawa mówić o tych istotnych kwestiach ze względu na tajemnicę lekarską. O tym, że oskarżył mnie w prokuraturze dowiedziałem się dwa tygodnie temu i natychmiast poinformowałem o tym Ewę Kopacz. Uzgodniliśmy, że złożę zeznania, ale nie było wówczas mowy o dymisji. Obecnie uznałem, że tak będzie najlepiej.

Tego samego zdania jest Julia Pitera, pełnomocnik rządu do spraw walki z korupcją. Ocenia, że decyzja o dymisji jest słuszna i premier powinien ją przyjąć. Nie pozostaje nic innego, jak spokojne wyjaśnienie sprawy.

- 19 lutego br. minister Kopacz wprowadziła zakaz swobodnego wchodzenia do szpitali przedstawicieli firm farmaceutycznych – dodała Julia Pitera w TVN. – Od tego czasu można zaobserwować, że wykonują one jakieś nerwowe ruchy. Mam nadzieję, że ta sprawa nie ma związku z sytuacją, w jakiej znalazł się dzisiaj minister Grzegorek.

Złożenie dymisji przez Krzysztofa Grzegorka pozytywnie ocenia również Stefan Niesiołowski.

- Inne rozwiązanie byłoby zbyt dużym obciążeniem dla rządu – podkreślił na antenie TVN 24 wicemarszałek Sejmu. – Mam nadzieję, że sąd oczyści wiceministra zdrowia z wszelkich zarzutów.

To już drugi wiceminister zdrowia w rządzie Donalda Tuska, który podał się do dymisji. Wcześniej z tego stanowiska zrezygnował Andrzej Włodarczyk. Jako powód podał względy zdrowotne.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH