Król dopalaczy na wolności

Łódzki sąd nie uwzględnił wniosku prokuratury o aresztowanie na trzy miesiące Dawida Bratko, właściciela sieci sklepów z dopalaczami - poinformował w sobotę (9 października) jego pełnomocnik, Bronisław Muszyński.

Za zarzuty jakie prokuratura postawiła Dawidowi Bratko grozi mu do 10 lat więzienia. Prokuratura wnioskowała dla Bratko o areszt na trzy miesiące, ponieważ jej zdaniem zachodziło prawdopodobieństwo mataczenia przez podejrzanego.

Dawid Bratko nazwany przez media „królem dopalaczy”, usłyszał wcześniej zarzuty popełnienia dwóch przestępstw przewidzianych w ustawie o Państwowym Inspektoracie Sanitarnym. Chodzi o zerwanie plomb Sanepidu i otworzenie jednego ze swoich sklepów oraz sprzedaż dopalaczy. Groziło mu za to do dwóch lat więzienia.

Prokuratura rozszerzyła jednak zarzuty.

– Zebrany przy dużym zaangażowaniu ze strony policji materiał dowodowy dostarczył podstaw do zarzucenia mu przestępstwa polegającego na wprowadzeniu do obrotu znacznych ilości środków odurzających – powiedział rzecznik łódzkiej prokuratury okręgowej, Krzysztof Kopania.

„Król dopalaczy” został zatrzymany przez policję w środę (6 października) po południu, gdy otworzył jeden ze swoich sklepów, który został wcześniej zamknięty przez Sanepid. Zanim został zatrzymany przez policję przez kilka minut w świetle kamer sprzedawał swoje produkty. Został przesłuchany przez policję, która wniosła także o jego aresztowanie, a następnie przekazany do dyspozycji prokuratury.

Bratko zapowiadał, że nie zgadza się z decyzją o zamknięciu sklepów i że zacznie ponownie handlować dopalaczami. Utrzymywał, że jego straty z powodu zamknięcia sklepów wynoszą około miliona złotych. Jego pełnomocnik zapowiadał odwołanie od decyzji Głównego Inspektora Sanitarnego, który zadecydował o wycofaniu produktu o nazwie „Tajfun” i wszystkich podobnych do niego środków oraz o natychmiastowym zamknięciu wszystkich punktów, które je oferują.

Podobał się artykuł? Podziel się!

CZYTAJ TAKŻE

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH