Onet/Rynek Zdrowia | 28-12-2018 11:25

Kraków: zatrzymano chirurga skazanego za łapówki; do tej pory ukrywał się przed policją

W piątek nad ranem, 28 grudnia, został zatrzymany Jan S., znany krakowski chirurg, skazany na karę bezwzględnego więzienia za branie łapówek od rodziców chorych dzieci. Lekarz od października ukrywał się przed śledczymi, a sąd wydał nakaz doprowadzenia go do więzienia.

Fot. archiwum

Zatrzymania dokonała krakowska policja. Skazany trafi do zakładu karnego na 2 lata i 8 miesięcy. Skazany lekarz to były pracownik Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Prokocimiu. 73-letni dziś mężczyzna w ciągu kilkudziesięciu lat pracy pełnił w placówce m.in. funkcję ordynatora oddziału chirurgii plastycznej, rekonstrukcji i oparzeń. Pracę stracił po tym, jak usłyszał wyrok.

Skazany karę miał zacząć odbywać kilka tygodni temu, jednak nie zgłosił się do zakładu karnego. Dlatego też Sąd Okręgowy w Krakowie, 22 października tego roku wydał nakaz doprowadzenia S. do więzienia.

Jan S. nie uznaje swojej winy. Na rozprawie łamiącym się głosem zapewniał, że nie brał żadnych łapówek.

Pomimo że wyrok zapadł w październiku 2016 roku, Jan S. pozostawał na wolności. Obrońca lekarza złożył wniosek o odroczenie wykonania kary z powodu problemów zdrowotnych. Sąd nakazał powołanie biegłych i zbadanie skazanego, jednak siedem zakładów medycyny sądowej odmówiło podjęcia się przeprowadzenia badań.

Dopiero na początku tego roku jeden z Zakładów Medycyny Sądowej wydał opinię w sprawie doktora S. Lekarz jednak poprosił o odroczenie kary, skarżąc się na szereg dolegliwości, które uniemożliwiają mu jej odbycie. Sąd w maju tego roku odroczył wykonanie wyroku jedynie na trzy miesiące.

Więcej: krakow.onet.pl