Kraków: szpital powiadomił prokuraturę, że pacjentce wycięto zdrową śledzionę FOT. Fotolia (zdjęcie ilustracyjne)

Prokuratura prowadzi dochodzenie w sprawie wycięcia pacjentce zdrowej śledziony podczas zabiegu wycinania chorej nerki w Szpitalu im. Narutowicza w Krakowie. O sprawie zawiadomił prokuraturę sam szpital - poinformował w poniedziałek (9 lipca) PAP prok. Krzysztof Dratwa z Prokuratury Okręgowej w Krakowie.

- Prokuratura Rejonowa dla Krakowa Prądnika Białego 25 czerwca wszczęła dochodzenie w sprawie z zawiadomienia dyrektora Szpitala Miejskiego im. Narutowicza, dotyczącego narażenia w dniu 20 czerwca pacjentki na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez personel medyczny szpitala, polegającego na wycięciu zamiast chorej nerki zdrowego narządu w postaci śledziony - powiedział PAP prok. Dratwa.

Jak poinformował, przestępstwo to zostało zakwalifikowane z art. 160 par. 2 kk, dotyczącego narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez osobę, na której ciąży obowiązek opieki nad tą osobą. Grozi za to nawet 5 lat więzienia.

Prokuratura uzyskała już dokumentację medyczną oraz dokumentację z postępowania wewnętrznego, jakie w tej sprawie prowadził szpital. Zaplanowała też przesłuchania świadków, w tym pokrzywdzonej pacjentki.

Dokumentacja medyczna będzie przedmiotem szczegółowej analizy, zostanie również przedstawiona biegłym, którzy wypowiedzą się w tej sprawie.

Przedmiotem analizy będzie nie tylko kwestia samego błędu medycznego, związanego z wycięciem niewłaściwego organu, ale również możliwości błędów technicznego, czyli wadliwego przygotowania zabiegu, jak również błędu w organizacji, czyli ew. braku odpowiedniego personelu itp. - poinformowała prokuratura.

Jak powiedziała PAP rzeczniczka prasowa szpitala, wicedyrektor ds. pielęgniarstwa i zarządzania jakością Agnieszka Marzęcka, "w czasie zabiegu doszło do zdarzenia niepożądanego, które miało polegać na nieplanowanym wycięciu śledziony, po czym dopiero została usunięta nerka".

- W tej kwestii są rozbieżności na temat tego, czy to było zasadne, w związku z tym kierownik oddziału zgłosił, że mogło mieć miejsce zdarzenie niepożądane. Nasz szpital od 10 lat monitoruje wszelkie zdarzenia niepożądane i dlatego takie zdarzenie zostało zgłoszone. A ponieważ kwestia dotyczy poważnej sprawy, gdzie decydujące będzie rozstrzygnięcie, czy była zasadność, czy nie - dlatego dyrekcja szpitala od razu powołała wewnętrzną komisję do zbadania sprawy i zawiadomiła prokuraturę. Oczekujemy, że prokuratura rozpatrzy kwestię tego przypadku i będziemy wiedzieć, czy ta zasadność była, czy też nie - powiedziała Agnieszka Marzęcka.

Jak wyjaśniła, "wątpliwości są związane z rozbieżnościami w kwestii informacji przekazywanych przez lekarzy".

O potrzebie wyjaśnienia sprawy mówił także PAP przedstawiciel magistratu, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Krakowa Dariusz Nowak. - Szpital ma akredytację ministerstwa w zakresie urologii, dysponuje dobrym wyposażeniem i profesjonalnym personelem. Do takich sytuacji nie powinno dojść, dlatego powiadomiono prokuraturę, a ordynator i lekarz asystujący zostali zawieszeni; liczymy że biegli i prokuratura wyjaśnią tę sprawę - powiedział Dariusz Nowak.

Anna Pasek

 

Podobał się artykuł? Podziel się!
FORUM TYMCZASOWO NIEDOSTĘPNE

W związku z ciszą wyborczą dodawanie komentarzy zostało tymczasowo zablokowane.

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH

Drodzy Użytkownicy!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych przetwarzamy Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.