Kraków: śledztwo ws. stentów; oświadczenie prof. Dudka Na zdj. prof. Dariusz Dudek

Żądanie przez prokuraturę wydania dokumentacji medycznej znacznie utrudnia pracę lekarską i może zwiększyć zagrożenie życia dla pacjentów - napisał w oświadczeniu przekazanym PAP w piątek (13 stycznia) kierownik II oddziału kardiologii Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie prof. Dariusz Dudek.

Oświadczenie dotyczy nadzorowanego przez zamiejscowy wydział Prokuratury Krajowej w Krakowie śledztwa ws. przyjęcia w 2006 r. korzyści majątkowej w postaci sprzętu medycznego o wartości blisko 600 tys. zł oraz wyrządzenia szkody majątkowej Szpitalowi Uniwersyteckiemu (SU) przez osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi tej placówki.

W ramach tego śledztwa policjanci we wtorek zabezpieczali dokumentację medyczną w kilkunastu placówkach na terenie kraju, w tym w SU w Krakowie, w jednej ze spółek z siedzibą w Krakowie oraz w utworzonym przez nią podmiocie leczniczym z siedzibą w Tarnowie, w jednej z krakowskich fundacji, a także u osób związanych z tymi podmiotami. Z uwagi na dobro postępowania prokuratura nie podaje bliższych informacji o sprawie.

Śledztwo dotyczy stentów
Według ustaleń mediów chodzi o przejęcie stentów (czyli urządzeń rozszerzających tętnice) o wartości blisko 600 tys. zł, które były wykorzystywane do przeprowadzanych nielegalnie odpłatnych zabiegów, w dokumentacji opisywanych jako szkolenia lekarzy. Część stentów miała też trafić do prywatnych klinik, a podarowane szpitalowi stenty miała odebrać nieuprawniona do tego osoba, zatrudniona w SU. Dlatego śledztwo dotyczy między innymi przyjęcia przez tę osobę korzyści majątkowej w postaci sprzętu medycznego o wartości 597 tys. 400 zł - wynika z informacji, do których dotarła PAP.

Jak podało radio RMF, sprawa ma związek z firmą lekarza, który leczył zmarłego w 2006 r. ojca Zbigniewa Ziobry i jest oskarżony w prywatnym akcie przez rodzinę Ziobrów.

Współoskarżony w tym procesie prof. Dariusz Dudek przysłał w piątek oświadczenie w tej sprawie. Stwierdza w nim, że wbrew komunikatom medialnym stenty były zastosowane wyłącznie do leczenia pacjentów SU w Krakowie, a szpital otrzymał te stenty jako darowiznę wypracowaną dzięki wieloletniej współpracy kardiologów szpitala z wiodącym producentem sprzętu medycznego z USA.

- Współpraca została zawarta w formalnych umowach pomiędzy SU, producentem sprzętu i nami lekarzami. Stenty stosowane podczas zabiegów są numerowane i ewidencjonowane w księgach zabiegowych dla każdej procedury od wielu lat i łatwe do wglądu - napisał prof. Dudek, podpisany jako przewodniczący Rady Instytutu Kardiologii Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego i kierownik II Oddziału Klinicznego Kardiologii oraz Interwencji Sercowo-Naczyniowych SU w Krakowie. Zadeklarował także gotowość i wolę wyjaśnienia "wszelkich pytań w zakresie zabiegów z roku 2006".

Groźne dla polskiej kardiologii
Kardiolog zwrócił uwagę, że personel szpitala "od 10 lat jest poddawany ogromnej presji, a ostatnie przeszukania (…) i obecna sytuacja dodatkowo potęguje stres i wpływa negatywnie na pracę zespołu medycznego".

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH