Kraków: lekarze oskarżeni o doprowadzenie do amputacji

Przed krakowskim sądem rozpoczął się w piątek (27 kwietnia) proces dwóch lekarzy, oskarżonych o popełnienie błędów lekarskich i nieumyślne doprowadzenie do amputacji nogi pacjenta. Lekarze nie przyznają się do zarzutów.

Sprawa dotyczy wypadku z 2007 roku. Przechodzień przewrócił się na oblodzonym chodniku i trafił do szpitala im. Rydygiera w Nowej Hucie. Tam - zdaniem prokuratury - opóźniono termin operacji i popełniono błędy w trakcie jej przeprowadzenia. W rezultacie doszło do martwicy i konieczna była amputacja nogi.

Prokuratura oskarżyła dwóch lekarzy o nieumyślne narażenie pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, mimo że taką możliwość przewidywali lub mogli przewidzieć.

Błąd lekarza dyżurnego Jacka G. polegał - zdaniem prokuratury - na tym, że zrezygnował z przeprowadzenia koniecznego zabiegu operacyjnego, który powinien być dokonany w dniu przyjęcia do szpitala lub w krótkim czasie od przyjęcia pacjenta. Tymczasem operacja została wykonana trzy tygodnie później. Błąd lekarza operującego Daniela P. polegał z kolei - według aktu oskarżenia - na nieprawidłowym założeniu śruby do zespolenia kości.

Akt oskarżenia oparto na opinii biegłych i dwóch opiniach uzupełniających. Obaj lekarze nie przyznali się do winy i złożyli wyjaśnienia. Z tego powodu prokuratura wystąpiła o opinie uzupełniające.

Przed sądem Jacek G. wyjaśnił, iż pacjent z otwartym wieloodłamowym złamaniem prawego podudzia trafił na jego sobotni dyżur 17 listopada 2007 roku. Zaopatrzył mu ranę i nie operował go, ponieważ pacjent cierpiał na inne choroby, zażywał lekarstwa przeciwkrzepliwe oraz znajdował się pod wpływem alkoholu.

Jak wyjaśniał, wiązała go opinia internisty ze szpitalnego oddziału ratunkowego, że zabieg w tym stanie jest niewskazany; ponadto podczas weekendu był utrudniony dostęp do konsultacji specjalistycznych lub wręcz nie było dostępu do takich konsultacji. Lekarz podkreślił, że poza tym dyżurem nie miał już kontaktu z pacjentem. Lekarz polemizował także z opiniami biegłych.

Polemikę z biegłymi zapowiedział także drugi z oskarżonych lekarzy Daniel P. Ponieważ - jak oświadczył - zajmie mu to kilka lub kilkanaście godzin, sąd odroczył rozprawę z terminem na koniec czerwca.

Oskarżonym grozi kara grzywny, ograniczenia wolności lub kara pozbawienia wolności do roku.

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH