Kraków: lekarz naruszył dobra osobiste niepełnosprawnej z psem przewodnikiem Fot. archiwum

Krakowski Sąd Okręgowy w wydziale odwoławczym uznał we wtorek (27 marca), że lekarz okulista Roman S. naruszył dobra osobiste niepełnosprawnej pacjentki, odmawiając przyjęcia jej w przychodni z psem przewodnikiem. Lekarz musi zapłacić 10 tys. zł na cele społeczne.

Sąd odwoławczy uwzględnił w ten sposób apelację Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) i Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka (HFPC) od wyroku sądu pierwszej instancji, który uznał, że lekarz naruszył prawa pacjentki i powinien za to zapłacić 1 tys. zł, ale nie naruszył jej dóbr osobistych.

Zdaniem sądu drugiej instancji, lekarz naruszył również dobra osobiste niepełnosprawnej pacjentki z psem przewodnikiem w postaci jej wolności i godności i za to powinien zapłacić 10 tys. zł na cele społeczne.

- Sąd okręgowy w oparciu o cały zebrany materiał dowodowy nie ma wątpliwości, że w tej sprawie - oprócz naruszenia prawa pacjenta - doszło także do naruszenia dóbr osobistych powódki, rozumianych jako szeroko pojętej wolności, czyli prawa do wyboru usługodawcy w celu uzyskania świadczenia, a także do naruszenia jej godności - stwierdził sąd w ustnym uzasadnieniu wyroku.

Sąd nie podzielił poglądu lekarza, że działanie powódki było nakierowane na przetestowanie lekarza co do tego, czy możliwa jest wizyta w gabinecie diagnostyczno-zabiegowym osoby niewidomej z psem przewodnikiem. Wskazał, że pacjentka przeszła operację i poszukiwała odpowiedniej dla siebie protezy oka. Wiedza, którą posiadała, że w tej palcówce już kiedyś odmówiono pomocy osobie z psem, nie niweczy jej obiektywnego celu i zamiaru, jakim było uzyskanie usługi - wskazał sąd.

Zdaniem sądu, podmiot świadczący usługi na rzecz niewidomych powinien być przygotowany na to, że w każdej chwili do jego przychodni może zgłosić się osoba z psem przewodnikiem; powinien także znać odpowiednie przepisy.

- Mając powyższe na uwadze, w ocenie SO, nie może być żadnej wątpliwości co do bezprawnej, zawinionej i nieuzasadnionej odmowy udzielenia świadczenia medycznego na rzecz pacjentki, co słusznie sąd I instancji przesądził, przyznając jej zadośćuczynienie - wskazał we wtorek sąd odwoławczy. Uznał jednak, że stwierdzenie bezprawnej odmowy udzielenia świadczenia medycznego, naruszające prawo pacjentki do uzyskania takiego świadczenia, naruszało jednocześnie jej dobra osobiste, czyli wolność i godność.

comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH