Kraków: jako świadek Jehowy odmówiła transfuzji, zmarła w szpitalu

Prokuratura Rejonowa Kraków Śródmieście-Wschód wszczęła śledztwo w sprawie śmierci 41-letniej kobiety, świadka Jehowy. Zmarła w SP ZOZ Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie, bo lekarze musieli uszanować jej oświadczenie, że nie chce przetaczania krwi ani w trakcie operacji, ani po jej zakończeniu.

U kobiety konieczne było wykonanie cesarskiego cięcia. Dziecko urodziło się zdrowe, ale pojawiły się komplikacje. Lekarze orzekli, że musi być operowana. Kiedy trafiła do Szpitala Uniwersyteckiego, była już w bardzo ciężkim stanie - miała rozległy krwotok do brzucha.

Lekarze wielokrotnie próbowali ją namówić, by zmieniła zdanie w sprawie transfuzji krwi. Nie chciała ani preparatów krwiopochodnych, ani preparatów krwiozastępczych. Zgodziła się jedynie na leki, które przyspieszają krzepnięcie krwi. To jednak nie pomogło. Następnego dnia nad ranem zmarła.

Prokuratura zbada teraz m.in., czy przyczyną śmierci było wykrwawienie. Na razie nie ma jeszcze wyników sekcji zwłok kobiety. Postępowanie prowadzone jest w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Kwalifikacja czynu może jednak zostać zmieniona, śledczy rozważają jeszcze paragraf o narażeniu zdrowia lub życia.

Więcej: www.gazetakrakowska.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH