Rada Okręgowej Izby Lekarskiej w nie wyraziła zgody na wypowiedzenie umowy o pracę w Szpitalu Uniwersyteckim prezesowi Izby - prof. Andrzejowi Matyi. W tej sprawie zgodni byli wszyscy członkowie rady biorący udział w sobotnim (12 października) posiedzeniu.

Jaku już informowaliśmy, 7 października do rady Okręgowej Izby Lekarskiej dotarło pismo dyrektora Szpitala Uniwersyteckiego o zgodę na wypowiedzenie umowy o pracę chirurgowi prof. Andrzejowi Matyi. Zapytanie musiało paść, bo Izba Lekarska to odpowiednik związków zawodowych, a jej funkcyjni działacze są specjalnie chronieni - przypomina Gazeta Wyborcza.

Pismo do rady nie zawierało jednak wyjaśnień, dlaczego dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego zdecydował się na taki krok. Gazeta Wyborcza nieoficjalnie dowiedziała się, że może chodzić m.in. o pracę profesora Matyi na rzecz konkurencyjnej placówki.

Czyt. także: Profesor ma być zwolniony za raport dla marszałka. Czy był konflikt interesów?

O sprawie pisaliśmy także w portalu Rynek Zdrowia. - Kluczowym elementem w ocenie prawnej jest to, że prof. Matyja jest członkiem Naczelnej Rady Lekarskiej. W związku z tym korzysta z ochrony prawnej. Żeby wręczyć mu wypowiedzenie, należało zapytać o zdanie NRL. Do dziś żadne pismo do nas nie wpłynęło - poinformował nas w czwartek (10 października) Maciej Hamankiewicz, prezes NRL.

Więcej: gazeta.pl

Podobał się artykuł? Podziel się!
comments powered by Disqus

BĄDŹ NA BIEŻĄCO Z MEDYCYNĄ!

Newsletter

Najważniejsze informacje portalu rynekzdrowia.pl prosto na Twój e-mail

Rynekzdrowia.pl: polub nas na Facebooku

Rynekzdrowia.pl: dołącz do nas na Google+

Obserwuj Rynek Zdrowia na Twitterze

RSS - wiadomości na czytnikach i w aplikacjach mobilnych

POLECAMY W PORTALACH